Na początku gry idziesz przez lochy. Ok, tłukę potworki, podziwiam grafikę i muzykę.
Dochodzę do wyjścia. Tu się zaczyna właściwa gra - trafiam do miasta.
A w mieście - NIESPODZIANKA! Gra tnie się po prostu NIEWYOBRAŻALNIE i - co ciekawe - nie ma wogóle dźwięku. A na początku było idealnie! Pomyślałem, że to wina zbyt dużych ilości graczy w mieście. ALE NIE! Wlazłem kiedyś nad ranem, było z 15 graczy w mieście - TNIE SIĘ DALEJ! O dźwięku nie wspomnę!
Ratunku!
Konfiguracja kompa Celeron 2,53GHz, 768 ramu, radeon 9250

Pomoc


















