Blath

Użytkownik
  • Zawartość

    325
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Blath

  1. Postanowiłam powrócić do gry, żeby przywołać miłe wspomnienia. I przyznam szczerze, że nie jest to póki co powrót udany. Wcześniej grałam na dużo słabszym sprzęcie, więc nie dziwiłam się delikatnym "zwieszkom" w grze. Dzisiaj zalogowałam się z nadzieją, że będzie mi dane pograć płynnie, ale mam wrażenie, że jest wręcz jeszcze gorzej. Spadków FPS-ów nie uświadczam (80-100 FPS na ultra), ale i tak mam wrażenie, że nie do końca coś trybi. Możliwe, że to wina mojego połączenia internetowego, które lubi sobie od czasu do czasu przymulić, więc wypróbuję grę jeszcze późniejszym wieczorem, ale byłabym wdzięczna, gdybyście zechcieli opisać mi swoje doświadczenia. Czego spodziewać się po optymalizacji w tej grze?
  2. Xasarm, zanim na przyszłość zaczniesz pisać o poszanowaniu języka, dopilnuj, żebyś dodał tekst bez tak katastrofalnej ilości błędów. Bo wygląda to dziwnie. A Ty przestań offtopować, bo nawet jeśli popełnił błędy ortograficzne czy składniowe to zwróć mu uwagę na PW, a nie bezsensownie podbijasz temat i nawet nie próbujesz poruszyć zadanego zagadnienia. Sztuka dla sztuki? - Aeth
  3. Zgadzam się z Mightem. W Blade & Soul jest bardzo fajna, przyjemna fabuła. Mnie wciągnęła. Myślę, że gra może Ci podejść.
  4. Tylko że ESO ma dodatki, a kolega napisał, że właśnie konieczność kupna dodatku zniechęciła go do GW2. Więc odpada. Juses, jak dla mnie to będzie Ci bardzo ciężko coś doradzić, bo szukasz gry, która w zasadzie nie istnieje. Zebrałeś dobre cechy z produkcji, w które grałeś, i szukasz ideału, które będzie je posiadał, a przy tym będzie F2P (lub jednorazowym zakupem) bez P2W, z dobrą optymalizacją i sporą populacją. Masz za sobą tytuły, które są uważane za najlepsze darmowe produkcje, więc doradzenie Ci czegokolwiek sensownego będzie graniczyło z cudem. Mnie osobiście przychodzi na myśl tylko LOTRO. Może spróbuj?
  5. 4 kwietnia rozpocznie się event walentynkowy, w którym będzie można wygrać mounta i tapetę do domku. KolegaJezusa, dopiero na ok. 20 poziomie.
  6. Ja przez pierwszy miesiąc grania w Finala miałam naprawdę spore problemy. Teraz też czasami coś delikatnie przylaguje, ale to się zdarza może raz na tydzień. Pomaga mi zwykle parę minut przerwy w grze (nawet bez wychodzenia z niej), żeby wszystko wróciło do normy. Stąd moja pewność, że problem tkwi po stronie sieci, bo mój Internet nie jest demonem prędkości i mu się to zdarza. Internet mam z Plusa.
  7. Ja bym raczej obstawiała Internet. Miałam podobne lagi przy problemach z siecią.
  8. Koledze powyżej polecam zapoznać się z różnicą między dungeon crawlerem i dungeonówką. W sumie dopiero teraz przyszło mi na myśl Revelation Online. Gra ładna, fabuła z rodzaju tych luźniejszych, dużo komedii i słodka oprawa (elementy kostiumów, mounty) - mogłoby się autorowi wątku spodobać, szczególnie że ma nieduże wymagania sprzętowe.
  9. Panowie, nie kłóćcie się o to, kto więcej wydał na gry, bo to nie mierzy niczego poza długością e-penisa. Co do tematu, to skoro autorowi podobała się TERA, to może powinien sięgnąć po Blade & Soul, gdyby jednak żaden "cukierek" nie podpasował? Chociaż tutaj może być delikatny problem z możliwościami sprzętowymi, ale u mnie na starym komputerze B & S chodziło o wiele lepiej niż na nowym, więc nie wiem, od czego to zależy. Ze słodkości polecam Alicię Online na privie - dla mnie to gra idealna na odmóżdżenie się, a zabawę daje przednią.
  10. Mam już prawie wymaksowanego botanistę i zastanawiam się, w co uderzyć dalej, żeby w przyszłości nie mieć problemów ze zdobywaniem materiałów do craftingu. Myślałam nad fishingiem i miningiem, i rozwinięciem najpierw klas związanych ze zbieraniem surowców, ale nie wiem, czy to odpowiednia droga. Co doradzicie?
  11. Nie istnieje.
  12. Moja przygoda z PvP ogranicza się tylko do okazjonalnych wycieczek do Wolves' Den, żeby zmierzyć się z ludźmi ze swojego FC, więc żadna ze mnie znawczyni, ale tam ludzie sobie dostosowują broń i armor na równy poziom, więc nie ma znaczenia, co zebrałeś i wycrafciłeś (niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę).
  13. Wydaje mi się, że koledze chodziło chyba o zmiany w tym najnowszym patchu, ale nie jestem pewna. skasio, ja miałam podobnie w Black Desert, gdzie robiłam postać przez trzy dni, więc mogę sobie wyobrazić, co czujesz.
  14. Z tego, co wiem, nie szykują się w tej kwestii żadne zmiany. W tej grze PvP jest tylko i wyłącznie dodatkiem do rozgrywki.
  15. T4l4r, ja pamiętam, że jeszcze jakiś czas temu osoby na trialu nie mogły dołączyć do FC i zawsze musieliśmy mówić nowym, żeby kupili pełną wersję gry, jeśli chcą grać w gildii, a nie tylko w party. MishOne, jak za darmo, to zawsze warto. Gra albo Ci się spodoba, albo nie - nic nie tracisz.
  16. Derp, Ty znoszony kapciu. Cóż, miałam się nie wypowiadać, ale zostałam wyrwana do odpowiedzi, więc wytłumaczę, czym jest RP. W skrócie wygląda to tak, że Twój awatar jest dla Ciebie czymś więcej niż tylko postacią, którą grasz - wymyślasz mu historię i umieszczasz go w świecie Eorzei jako jego mieszkańca. Kiedy spotykasz w grze innych członków gildii, to możesz odegrać spotkanie postaci (wtedy nawet zwyczajne przekazanie przedmiotów może być fajne. Mamy w gildii gościa, który robi za kuriera); dobrze nadają się tego również pogawędki w karczmie czy wspólne wykonywanie zadań. Jednak prawdziwa zabawa zaczyna się wtedy, kiedy do zabawy wkracza Mistrz Gry i zaczyna mieszać, zbierając opowieści do kupy i wprowadzając konkretną fabułę, w której postacie reszty muszą się odnaleźć - udało się nam w ten sposób odegrać parę fajnych historii, pojawiały się nawet u graczy łzy. Oczywiście u nas RP nie jest przymusem - jest opcją dla tych, którzy lubią ten styl rozgrywki. Zawsze można też dołączyć do party i poobserwować, jak taka zabawa wygląda. Zajmujemy się zresztą nie tylko RP. Chodzimy również na raidy i dungeony, i generalnie robimy to, co każda normalna gildia. RP jest jedynie dodatkiem. Mam nadzieję, że wyjaśniłam. Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania, to pisz śmiało.
  17. Jeśli nie zależy Ci na tym, żeby przy nowym dodatku zacząć na równi z innymi graczami, to polecam Ci najpierw zakupić podstawkę, a potem dwa dodatki w jednym.
  18. Rób przede wszystkim questy z main story. Resztę możesz sobie zostawić na później albo w ogóle ich nie robić, jeśli nie chcesz.
  19. Jeszcze odnośnie zaludnienia - rozpoczynałam swoją zabawę z FF na Moogle i tam w początkowych lokacjach biega mniej ludzi niż na Zodiarku (z prostego powodu: serwer o wiele częściej jest blokowany na tworzenie nowych postaci). Generalnie mam wrażenie, że na "starszych" serwerach więcej ludzi siedzi już na endgamie, a do tych praktycznie cały czas otwartych ciągle dochodzą nowi. Myślę, że to też powinieneś wziąć pod uwagę w swoim wyborze. I zgadzam się w pełni z Kridosem. Mamy w gildii osobę, która skipowała wszystkie cutscenki i przez to teraz często nie wie, o czym w ogóle rozmawiamy, kiedy poruszamy temat fabuły. Generalnie ja stosuję prostą zasadę: jeśli questy zaczynają mnie już trochę nużyć (bo jest tam wiele czytania + ja zawsze staram się przy okazji zrobić również wszystkie zadania poboczne), to idę się bawić w gathering. Oczywiście możesz całkowicie pomijać fabułę, ale będziesz się przy tym strasznie męczył i nie wiem, czy jest to warte miesięcznego abonamentu.
  20. Ale jeśli nie ma ochoty zwracać uwagi na fabułę, to nie ma sensu, żeby płacił za grę, która na fabule głównie się opiera. Tak, wszędzie o każdej porze można spotkać sporo osób. Co do serwera, to na tym forum posiadamy swoje grupy na Phoeniksie, Moogle'u (najwięcej Polaków, progres, raidy itp.) i Zodiarku (role-playing, casual). Wybór należy do Ciebie. Tak, walka w pewnym momencie przyspiesza zdecydowanie. Nie ma na bossach stania w miejscu. Na trzecie i czwarte pytanie niech odpowiedzą bardziej doświadczeni koledzy, bo ja PvP i raidów jedynie zasmakowałam.
  21. Oglądaj cutscenki! Ta gra ma bardzo fajną fabułę.
  22. A jak chcesz mieć osobistego bodyguarda, który będzie Cię chronił przed potworami w czasie gatheringu, to uderzaj do Krido.
  23. Ta gra jest tak skonstruowana, że możesz robić sobie wszystko w takiej kolejności, jaką sobie zaplanujesz. Ja na przykład jakiś czas temu odpuściłam questy, żeby zająć się gatheringiem i zarobić na dom (udało się). Teraz powoli będę wracać, bo mam ochotę zrobić całą fabułę przed wyjściem nowego dodatku.
  24. Tak, mam ponad 700 godzin spędzonych w grze i nadal tkwię przed dodatkiem. Za dużo RP.
  25. 1. Zagraj w grę, która już z daleka wygląda jak kwintesencja chińszczyzny. 2. Narzekaj, że gra jest kwintesencją chińszczyzny. Nie przepadam za RO, ale ten argument serio jest tak głupi, że aż śmieszny.