Blath

P2W niejedno ma imię, czyli o tym, jak lubimy robić sobie pod górkę - wszyscy

93 postów w tym temacie

Zainstalowałem, nawet zrobiłem postać (tą kotkę xD) i... to cała moja historia xD Więc nie, nie udało mi się przetestować, chyba mam już swego rodzaju obrzydzenie do mmo albo po prostu nie chce mi się grać samemu zważywszy na to, że i tak w tygodniu prawie nie mam czasu

Sięgnij po tę grę, jak odpoczniesz trochę od gatunku i będziesz miał ochotę na dobrą historię. Ja wcześniej grałam w Blade & Soul, ale to FF XIV skradło moje życie. W tę pierwszą grę nie maniaczyłam, grając sobie góra 2-3 godzinki dziennie i to czasami z dużymi przerwami. Do FF XIV loguję się praktycznie w każdej wolnej chwili.

 

No i to jest jedyna rzecz, która przemawia na korzyść MMORPG. Ja już dawno nie spotkałem ludzi, do których wchodziłbym bardziej na TS'a niż do gry. Swoją drogą content dla party jest w dzisiejszych mmo mocno ograniczony albo beznadziejnie prosty, nowoczesna gra wcale nie wymaga interakcji.

My nie gramy w party, bo każdy jest na innym poziomie zaawansowania. Generalnie każdy robi sobie main story osobno i we własnym tempie. Razem chodzimy na dungeony, a tam trzeba już trzeba umieć się zgrać.

 

To w takim razie co sądzicie o dystrybutorach,wydawcach jak zwał tak zwał np.  o takim gameforge, który wydał ciekawe gry jak np. runes of magic, nostale albo niegdyś ś.p. RaiderZ  ?

Każda firma określa swoje podejście do biznesu i tego, na czym i jak chce zarabiać. Gracze natomiast mogą głosować swoimi portfelami.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Maqes japierdziele xD, jak ja dawno takich bzdur i głupot nie czytałem :D. Po 1 film który został przez ciebie dodany jest totalnie nieaktualny, a rzeczy które tutaj zostały nazwane "p2w" to zwyczajne błędy które dostały dawno temu fixa xD, no ale tak czego się spodziewać po osobie która nie gra w dany tytuł a się wypowiada na jego temat ^_^. Po 2, ok w lolu kupuje się postacie które można odblokować za pomocą waluty w grze jak i za pomocą gotówki, ale istnieje takie coś jak meta, gdzie do gry jest dopuszczona xx ilość championów z ogólnych pozycji, natomiast jest to kilka picków jeżeli chodzi o daną pozycję, więc przy wbijaniu 30 lvl-a idzie odblokować większość champów na daną pozycję (która jest w mecie), do tego dochodzą jeszcze skrzynki z których dropią postacie, na boku mówiąc z doświadczenia wiem, że w tej grze mainuje się głównie 1 pozycję, a 2 jest taka "w razie w" gdzie wystarczy kilka ulubionych champów i tyle. Lepiej grać dobrze jedną postacią czy 120 źle ? Odpowiedź też jest tutaj prosta. Ja grając w gre od jakiś 3 lat (z czego ostatnie 2 to jest takie, że może zagram sobie z 2 gierki na dzień, czasem nawet wogule) odblokowałem 100 postaci nie wydając w grze ani złotówki, a i tak na niektórych champach nie mam wbitego ani trochę expa, wniosek się tutaj nazywa sam. Co do counter picków, to jest to najbardziej żałosny argument jaki przeczytałem. Wiesz prócz takiej taktyki trzeba jeszcze wiedzieć jakie przedmioty składać w danej sytuacji, znać mechanikę postaci i umiejętnie nią grać. Ile razy widziałem sytacje gdzie ludzie pickowali kontry a i tak przegrywali. Moje zdanie? Argumenty wyssane z palca na siłę tylko po to żeby się do czegoś dopier**lić, wiesz na dobrą sprawę prócz produkcji riota kilka innych gier posiada taki sam system kupna postaci, powiedziałbym, że to dota jako jeden z nielicznych tytułów czegoś takiego nie posiada, więc jak dla mnie p2w to nie jest. W sumie może nawet dobrze, że osoby z takim podejściem nie grają w takie produkcje.....Tylko że gadając takie brednie to według takiego toku rozumowania to 99% gier f2p i ponad 90% gier b2p jest p2w. W sumie to nawet wow jest, bo dlaczego ja mam tyrać i męczyć się po tyle godzin na wbicie lvl capa na x postaciach, skoro jakiś banan może sobie kupić boosta na wszystkie postacie? Logic....

 

2 godziny temu, Promark napisał:

Moim zdaniem ten mały obrazek rozwiewa wszelkie wątpliwości. Jest on właśnie ze strony http://mmorpg.org.pl/

p2w.jpg


 Ciekawe czy jakby ci portal napisał żebyś się zabił to też byś to zrobił


P2W - sytuacja w której gracz spędzając czas w grze nie jest w stanie odblokować takich samych/lepszych rzeczy od tych które znajdują się w IS, 3-4 lata wstecz każdy na tym forum tak twierdził, a teraz gadane jest, że to co można odblokować w grze dzięki farmieniu ale i też item shopowi jest p2w.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miałem tylko przejrzeć temat i pójść sobie stąd ale posty na temat Lol'a mnie sprowokowały do napisania tutaj. Dlatego zacznę konkretnie od Lola, a później przejdę do ogółu tematu.

Pisanie, że LoL jest P2W to kompletna głupota. Jeśli ktoś twierdzi, że ta gra jest P2W musi być albo brązem/ silverem i nie zna gry, a jeżeli ktoś jest wyżej i nadal tak twierdzi to musi być idiotą. Ew. nie grał w tą grę za dużo i potarza głupoty, które usłyszał. W Lige zacząłem grać ładne pare lat temu, z wieloma przerwami niektórymi nawet półrocznymi (np teraz nie gram już od roku, wchodze tylko na partyjki z znajomymi) ale Liga nie jest pod żadnym pozorem P2W. Postacie nie dają żadnej przewagi. Głównym czynnikiem zależnym od tego czy wygrywamy jest nasza umiejętność gry. Grę League of Legend ja sklasyfikował bym jako "easy to play, hard to master". Co mam na myśli? Casuale mało grający będą mieli jako taki fun z gry bo jest prosta i przyjemna. Nie mogą jednak liczyć nawet na zbliżenie się do topki bo aby wymasterować swoją grę potrzeba setki godzin na jedną konkretną postać. Co to za głupota, że ilość postaci daje przewagę? Chyba w bronzie tylko, gdzie ludzie wchodzą na counter pick i widzac, ze ktos wziął kontrę wychodzi z gry i robi się 4v5. I mi nie wpierajcie, że jest inaczej. W LoLu nigdy nie byłem dobry (aktualnie przy grze 2x w miesiącu mam golda) kiedyś gdy grałem regularnie miałem max plat 1. Więc do czołówki daleko mi było ale mam znajomych nawet w Chall, interesowałem się e-sportem, ligami, czytałem fora i mam jako takie pojęcie o tej grze. Gracz, który ogarnia baardzo dobrze daną postać jest wstanie pokonać inną teoretycznie kontre swoją i nie ma z tym problemu. Poza tym na wysokim poziomie nie gra się pod kontry tylko pod kompozycje drużyny. Druga sprawa? Większa ilość postaci kupionych za gotówkę to jest 'Pay2Lose' bo są debile co kupuja postać bo jest 'op' ale nie potrafi nią grać, bo zagra 5 gier i się pcha na gry rankingowe, a później przegrywa na postacie, które powinien kontrować... Nie pieprzcie za przeproszeniem o P2W w Lolu bo go nie ma. Poza tym kupno postaci, jeśli nie jest sie smurfem to strata kasy bo ja pomimo, że nigdy nie grałem godzinami w to mam 80% postaci odblokowanych. A pieniadze wydawałem, owszem ale na ładnie wygladające skórki. Poza tym postacie grywalne takie z "topki" to w danej mecie może 30 picków. Co jest na prawdę do zdobycia bez większych problemów.

 

 

A teraz ogólnie moje zdanie nt. P2W. Zacznę może od tego, że tak jak już nie jedna osoba w tym temacie pisała- ile osób tyle definicji Pay to Win. Ja podam przykład jak ja to odbieram.

Nie wiem czy będzie dużo osób wiedziało co to za gra, ale jest to popularne przeglądarkowe ścierwo np. League of Angels. Grałem w to sporo dawno temu zanim jeszcze uświadomiłem sobie jak ta gra funkcjonuje. Tam owszem, teoretycznie dało się zdobyć wszystko to co w IS grając długo. ale ... było to porównanie takie- wydane 1000zł to 1000 godzin grania. Powiedzmy, strzelam ale mniej więcej tak to się przelicza. To jest jeden przykład P2W.

 

Inny, oczywisty, kupujemy w IS coś czego nie da się zdobyć bez realnej gotówki.

Trzeci przykład to item shop psujący rynek i gospodarkę danego mmorpga.

 

Napisze też coś o casualach ( jakim w tym momencie już ja się stałem). Lubiłem dawniej grać pod ranking/ dominację jednak powoli uświadomiłem sobie, że no nie da rady niestety człowiek jeśli pracuje, a po pracy poza komputerem ma też inne życie poza komputerem aby być najlepszym. Dlatego przestałem grać licząc na to, że będę wyróżniał się. Jednak dlaczego casual ma być poszkodowany wobec innych hardkorowych graczy? Od dawna nie mogłem znaleźć MMORPG, które by mi podpasowało. Az do momentu gdy zacząłem grać w FFXIV. Gra jest po prostu idealna pod ludzi i hardkorowych i casuali. Item shop to czysta wizualizacja. A gra jest tak stworzona i rozbudowana, że gracz, który nawet gra godzine dziennie może w pełni cieszyć się rozgrywką, bo ilość zajęć w danej grze jest tak różnorodna i ciekawa, mnogość wyborów wręcz powala, że nie da się tam nudzić. Do tego community jest jak na MMO na bardzo wysokim poziomie. Przyjazne, role playowe (co się nie często zdarza) i ogólnie raczej dojrzalsze pod względem zachowania.

 

Podsumowując rozumiem, że producent chce zarobić na grze ale da się to zrobić sprzedając produkt do danej gry nie koniecznie wpływający na rozgrywkę. I takie gry są godne uwagi. Jeśli jest inaczej to uważam, że producent nie traktuje nas poważnie i chce po prostu wyłudzić kasę. Wiem, że dużo osób się ze mną nie zgodzi ale tak jak wspominałem, opinii będzie wiele. A sztywna definicja P2W nie istnieje.

 

 

Przepraszam, za błędy, literówki, brak pl znaków ale pisanie na tel dłuższych tekstów nie należy do najprzyjemniejszych czynności.

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, Naadir napisał:

Jeśli nie chcesz się porównywać z innymi i brać udział w wyścigu to lepiej grać w single. Moim zdaniem mają zdecydowanie więcej do zaoferowania niż mmo

 

Tego własnie nie lubie w hardcorach nie potrafi wam się zmieścić w głowie że można grac inaczej w MMORPG niż wy i czerpać z tego przyjemność. Uznajesz tylko jeden styl grania a jest ich na prawde o wiele więcej.

 

13 godzin temu, Naadir napisał:

Ja już dawno nie spotkałem ludzi, do których wchodziłbym bardziej na TS'a niż do gry.

 

Jesli ty nie umiewsz znaleśc ludzi ktorzy chcieli by z Tobą grac to moze nalezy cos zmienić w sobie :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jesli ty nie umiewsz znaleśc ludzi ktorzy chcieli by z Tobą grac to moze nalezy cos zmienić w sobie

Z tym stwierdzeniem akurat nie do końca się zgodzę, bo różne produkcje przyciągają graczy o różnych upodobaniach. Mnie np. w Blade & Soul bardzo ciężko było znaleźć ludzi do role-playingu i nie widziałam też, żeby gracze w miastach bawili się w ten sposób - mam wrażenie, że gra po prostu przyciągała raczej tych, którzy główną przyjemność czerpali z samej dynamiki rozgrywki. W FF XIV za to role-playing uprawia mnóstwo graczy (można sobie nawet umieścić specjalną ikonkę przy nicku, która informuje o tym, że właśnie odgrywasz postać) i wczoraj np. grałam w ten sposób z dwoma zupełnie nowo poznanymi osobami z Polski i UK. Z kolei ktoś, dla kogo najważniejsza jest właśnie dynamika czy PvP, mógłby mieć problem z odnalezieniem w tej produkcji kompanów do wspólnej gry.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, Veeper napisał:

 

Mniejszy hitbox?? Większe zasięgi? xDD      Źródło?

Chyba coś ci się porąbało.

 

Promocja graczy placacych regularnie siega znacznie dalej i skutecznie obrzydzila mi granie w MOBA na litere S. Mam kilka kont free i jedno konto gdzie co jakis czas kupowalem skiny. Roznice w sile postaci na tych kontach sa widoczne. Co za przyjemnosc w zmaganiach rankowych? To tak jabym na rajdach samochodowych kupowal sobie puchary, total zenua.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poczucie, że jako gracz ktoś czuje się dymany bo inny ktoś ma łatwiej płacąc, wynika z błędnych ustaleń celów, zamierzonych osiągnięć i sytuacji, które dają satysfakcję bądź poczucie spełnienia w grze. Taka "niesprawiedliwość" jest oczywiście dużo bardziej odczuwalna w grze niż w świecie rzeczywistym w którym "p2w" jest na każdym kroku, ponieważ świat gry z założenia odrywa nas od (nie przez wszystkich lubianej) rzeczywistości. Do "p2w" w świecie realnym jesteśmy przyzwyczajeni jak do oddychania – jest to zwyczajnie element funkcjonowania otaczającego nas ekosystemu. Ból d*py w grach (i na forach) zaczyna się dlatego, że z jakiegoś nieokreślonego powodu ktoś oczekuje w grze mmo świata sprawiedliwego. Przyzwyczajenie z gier single player w których w końcu gracz zostaje ostatnim na placu boju - jest "tym najlepszym" czy może jakieś podświadome przeświadczenie, że świat powinien być (dla nas! ;D) sprawiedliwy? Jeśli ktoś oczekuje takiej "sprawiedliwości" wirtualnego świata, która da mu wszystko lepsze od innych żeby osiągnąć satysfakcję z "bycia najlepszym", do tego bez płacenia, czy poświęcenia choćby porównywalnego czasu na rozwój jaki poświęcili gracze z "topki" to dla takiej osoby każda gra z ikonką sklepu będzie p2w – tu zdecydowanie polecam ww. gry single player.

Dodatkowo za każdym topowym graczem który osiągnął "podium" i pozostał na nim, idzie zarówno poświęcony czas, pieniądze, wiedza i planowanie – jeśli nie jego własne to kogoś innego, komu zależało aby ta osoba byłą tam gdzie jest. Często topowy wynik danej osoby to też praca całej grupy. Same nadmiernie zainwestowane w grę pieniądze zrobią z płacącego jedynie pośmiewisko.

Zdecydowanie zdrowym podejściem jest określenie co właściwie daje nam satysfakcję w grach, co chcemy osiągnąć i czy możemy poświęcić coś innego w zamian? I to określenie tego każdorazowo jeszcze przed "zatopieniem się" w świecie gry. Określenie poziomu zadowolenia jaki dany tytuł ma dostarczyć i sprawdzenie czy są w grze elementy które wymagają płacenia aby to zadowolenie osiągnąć. Jeśli sam fakt zapłacenia za coś dla osiągnięcia satysfakcji nie jest dla Ciebie akceptowalny to gra prawdopodobnie nie jest dla Ciebie, co nie znaczy, że ma coś wspólnego z płaceniem za wygrywanie. Natomiast jeśli gra f2p na żadnym etapie nie daje satysfakcji bez płacenia to jest to dojarka na frajerów i gniot nie warty ponownego oglądania. Z mojego punktu siedzenia to cały problem p2w nie istnieje, są gry które warto wspierać finansowo i gry na które nie warto tracić czasu i pieniędzy. Oczywiście są też wiecznie narzekający malkontenci, którzy za darmo grają kolejne dziesiątki godzin w daną grę o której przy każdej okazji piszą "p2w" - no ale to akurat zupełnie inny temat, źle określone priorytety lub przypadki którym nie można już pomóc. Proszę nie mylić ww. z osobami które oburza w grze samo istnienie wirtualnego sklepu. Mnie 10 lat temu strasznie nie pasowała idea płacenia abonamentu w WoW.. no jakoś zwyczajnie w tamtych czasach nie mogłem ogarnąć jak kupując grę za (wtedy) nie małe pieniądze muszę jeszcze bulić dodatkowy haracz? Oczywiście od tego czasu świat poszedł naprzód i temat abonamentu jest już tylko zwyczajną decyzją czy mamy ochotę płacić za usługę czy nie, a nie głównym potokiem wylewanego przez graczy żalu (jak teraz "p2w"). Z czasem gracze albo przyzwyczają się, że pomoc za pieniądze istnieje w grach (bo z czegoś wydawca i twórcy gry muszą żyć) albo zwyczajnie przestanie być to tak żywy temat, szczególnie że debaty nad danym tytułem czy jest p2w czy nie niczego nie zmienią. Chociaż jak czytam z jakim umiłowaniem niektórzy stukają się swoimi marcheweczkami, przekonując, że to w co ktoś gra jest p2w a to w co sami grają nie jest, to temat pewnie jeszcze parę lat pożyje – chyba, że tu strony jasno sobie określiły że elementy dostarczające założony poziom zadowolenia i satysfakcji nie tylko istnieją w grze ale i na forach.. w tym przypadku szacun ;D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 godzin temu, Maqes napisał:

W temacie p2w uważam, że LoL jest p2w bo nawet najmniejsza przewaga jaką daje większa ilość bohaterów pozwala na lepsze kontrowanie.

Temu właśnie twierdzę, że wszyscy powinni uznać wyższość Doty 2 nas LoLem

yyyy niee raczej nie akurat do lol jest calkowicie gra free to play tak samo jak dota  i na poziomie twoim braz silver czy nawet gold nie istnieje cos takiego jak kontry xd prosze was szanujmy sie 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 hours ago, Sartir said:

yyyy niee raczej nie akurat do lol jest calkowicie gra free to play tak samo jak dota  i na poziomie twoim braz silver czy nawet gold nie istnieje cos takiego jak kontry xd prosze was szanujmy sie 

A co, że gra jest f2p to nie może być p2w?

Prowszę was lolowcy, nie ośmieszajcie się już.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego co pamiętam to zawsze w grach było P2W i mimo to grało mi się kiedyś przyjemnie, chyba ze względu na to, że miałem od groma czasu, który mogłem poświęcić na granie. Dodatkowo była masa osób, która nie płaciła i z którą można było grać i rywalizować. Teraz jest nacisk na end game i bycie najlepszym, kiedyś tego nie uświadczyłem (albo mnie to nie interesowało).

 

Aktualnie starzy gracze pracują, mają rodziny i mniej czasu na grę, aczkolwiek nie ma co się dziwić, że chcą czerpać przyjemność z gry. Często żeby ją czerpać musisz być chociaż w podobnym stopniu tak dobry jak większość. Dzieciaka mającego kupę czasu nie dogonisz, więc musisz albo zmienić podejście albo zapłacić.

 

Zawsze jednak znajdzie się grupa ludzi co nie chce płacić albo nie ma zasobnego portfela, jeżeli przepaść pomiędzy płacącym graczem czy grającym dzieckiem jest nie do przeskoczenia dla osoby pracującej, grającej te kilkanaście godzin tygodniowo, to taka osoba taką grę odpuści albo pójdzie grać w inną grę (stąd duża popularność teso i gw2). Takie gry teraz będą coraz popularniejsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czy wy na serio z tym lolem czy trollujecie, żeby forum ożywić

 

trzeba być kompletnym tłumokiem, żeby myśleć, że lol to gra p2w. gram w ligę od 6 lat i wydałem na nia 60 zł żeby przenieść konto z eune na euw. P2W bo nie macie postaci na kontrowanie? Rozumiem jeśli gracie na poziomie master/challenger to counter picki mają jakieś znaczenie, ale osoby które myślą, że ta gra jest p2w to zwykłe casualowe nobki. Dajcie mi konto z dwoma adc stroną run i wejdę wam do czalka na eune w 100 gier z 70% winratio, proszę was ludzie lol to nie jest pierwsza lepsza gra mmorpg gdzie sobie kupujesz jakies premium accounty jak w tibii, czy enchantowane bronie czy inne syfy krew mnie zalała dobry troll post

 

@edit 

teraz ogarnąłem, że gość to jakiś psychofan doty co powinno zakończyć dyskusje na wstępie

@edit2

skórki z większym hitboxem... zabijcie mnie

@edit3 

btw. lol>dota2 nadal mnie zadziwiają liczby na twitchu kiedy dota utrzymuje się w jakimś top5-7, ale Ruskie jakimś cudem potrzymują ją przy życiu***

@edit4

chcesz zacząć kariere pro gracza w lolu? to świetny moment, noworoczna oferta 10 championów Ci to ułatwi jedyne 19,99$ zapraszamy do zakupu!* **

 

*-jeśli nie poświęcisz wielu godzin grze to i tak nic nie osiągniesz

**-jeśli nie masz mózgu ani talentu do gier to i tak nic nie osiągniesz

 

#edit38

znam parę osób, którzy nadal grają w dote2 i są to czołowi gracze, bardzo dobzi i nigdy nie powiedzieli złego słowa na lola, ale casuale jak @Maqes mają problem o nic i wprowadzają toksyny pomiędzy community dwóch mega gier

 

***edit3 to troll

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
53 minutes ago, casv said:

czy wy na serio z tym lolem czy trollujecie, żeby forum ożywić

 

trzeba być kompletnym tłumokiem, żeby myśleć, że lol to gra p2w. gram w ligę od 6 lat i wydałem na nia 60 zł żeby przenieść konto z eune na euw. P2W bo nie macie postaci na kontrowanie? Rozumiem jeśli gracie na poziomie master/challenger to counter picki mają jakieś znaczenie, ale osoby które myślą, że ta gra jest p2w to zwykłe casualowe nobki. Dajcie mi konto z dwoma adc stroną run i wejdę wam do czalka na eune w 100 gier z 70% winratio, proszę was ludzie lol to nie jest pierwsza lepsza gra mmorpg gdzie sobie kupujesz jakies premium accounty jak w tibii, czy enchantowane bronie czy inne syfy krew mnie zalała dobry troll post

 

@edit 

teraz ogarnąłem, że gość to jakiś psychofan doty co powinno zakończyć dyskusje na wstępie

@edit2

skórki z większym hitboxem... zabijcie mnie

@edit3 

btw. lol>dota2 nadal mnie zadziwiają liczby na twitchu kiedy dota utrzymuje się w jakimś top5-7, ale Ruskie jakimś cudem potrzymują ją przy życiu***

@edit4

chcesz zacząć kariere pro gracza w lolu? to świetny moment, noworoczna oferta 10 championów Ci to ułatwi jedyne 19,99$ zapraszamy do zakupu!* **

 

*-jeśli nie poświęcisz wielu godzin grze to i tak nic nie osiągniesz

**-jeśli nie masz mózgu ani talentu do gier to i tak nic nie osiągniesz

 

#edit38

znam parę osób, którzy nadal grają w dote2 i są to czołowi gracze, bardzo dobzi i nigdy nie powiedzieli złego słowa na lola, ale casuale jak @Maqes mają problem o nic i wprowadzają toksyny pomiędzy community dwóch mega gier

 

***edit3 to troll

 

 

 

Wszystko wytrzymię ale nie wytrzymię żeby mnie ktoś nazywał casualem, grałem w dote od prawie samego początku i wracam często na początek nowego sezonu. LoL jest juz tak zepsuty i polityka riotu niszczy tę grę.

Aktualnie jestem plat 1, flex 3:3 challanger a w docie mam 4.5k mmr, bardzo często czułem przwagę w lolu bo miałem po prostu więcej postaci albo więcej run do wyboru.

 

Przepraszam za offtop ale po prostu czuję się obrażony i trudno nieodpowiedzieć na post jeżeli ktoś mnie cytuje.

już skończcie ten temat z bronieniem beznadziejnego lola, a zacznijcie pisać na temat

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, ghoulas napisał:

Jesli ty nie umiewsz znaleśc ludzi ktorzy chcieli by z Tobą grac to moze nalezy cos zmienić w sobie :P

Nie wiem czy masz problem z interpretacją tekstu ale na pewno przed maturą trochę Cię poduczą w tym aspekcie. W końcu napisałem, że to ja nie mogę znaleźć ludzi, do których bym wchodził chętnie na TS'a (co sugeruje dość jasno, że to mi nie odpowiadają ludzie w nie grający, na których trafiałem). A to się łączy po trochu z wcześniejszym cytatem. W MMO gra teraz bardzo dużo takich ciotek, które to grają ale w sumie sami nie wiedzą po co. Dla przyjemności. Do tego często są słabi psychicznie, obrażają się o byle co a rozmawiając z nimi musisz lawirować, nie przymierzając jak politycy chcący zachować poprawność polityczną. I nie, nie jestem hardcorem bo złote czasy liceum i studiów już za mną <płacze> i nie mam na to czasu. Nie wiem jak można grać w mmo dla przyjemności skoro one w ogóle nie są robione pod ten rodzaj odbiorców. Każdy podświadomie chciałby być lepszy, mieć więcej, osiągnąć coś szybciej ale słabi ludzie nie potrafią albo przyznać się do tego, że chciałbym ale nie mogę, albo skupić się na swoim celu. Zasłaniają się tylko tanimi tekstami w stylu "gram dla przyjemności", "nie interesuje mnie bycie pierwszym", "mam gruby brzuch ale zjem batona bo lubię", jak zwykli tchórze. I właśnie mmo przez to, że stawiają Cię w szeregu tysięcy innych takich samych ludzi jak Ty. Albo jesteś tłumem, albo grasz po coś. W innym wypadku masz świetnie zrobione single, gry gdzie świat idzie rozwija się razem z Tobą a Twoja postać może w swoim tempie w nim zaistnieć. Są zdecydowanie bardziej dopracowane pod względem graficznym i fabularnym. No i żadna nie jest P2W.
Dobrze, że dla całej reszty powstały moby... tam mimo, iż ze znajomymi tak naprawdę gramy o nic, wciąż można poczuć to, co kiedyś czuło się wybijając się w topkach mmorpg'owych rankingów.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli całkowicie odrzucasz casualowe granie w mmorpg? Ja tam jak najbardziej zaliczam się do tej grupy. Nigdy nie dążyłem do jakiejś topki, czy dominacji na serwerze. Wchodziłem na mmo, żeby sobie POGRAĆ, tak jak Ty robisz to z swoimi znajomymi w mobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3x3 challenger platyna 1 bardziej typowo nie mogłeś mi odpowiedzieć, dzięki już wszystko rozumiem

 

riot niszczy grę dlatego LOL to najbardziej grywalna gra na świecie, gra która najlepiej zarabia z wszystkich gier, gra która ma największą oglądalność i najbardziej rozwinięty esport ze wszystkich gier, gra w która inwestują największe korporacje, a drużyny sportowe (piłka nożna, basket) kupują esportowe teamy. 

 

LUDZIE TA GRA UMIERA WIERZCIE @Maqes TO DOŚWIADCZONY GRACZ MA 3V3 CHALLENGERA

 

dodam też, że w lolu jest jeden z najlepszych graczy jakie wszystkie gry spotkały i nadal stoi na podium przez co niemożliwe jest to, żeby gra umarła bo każdy chce go oglądać, ale słuchajcie ludzie RIOT NISZCZY TE GRE P2W CASUALOWY FANBOY Z DOTY WAM TO MÓWI 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musi być piekarzem, żeby powiedzieć, że chleb jest ch*jowy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

żeby rozmawiać z głupcem trzeba się zniżyć do jego poziomu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 minutes ago, casv said:

3x3 challenger platyna 1 bardziej typowo nie mogłeś mi odpowiedzieć, dzięki już wszystko rozumiem

 

riot niszczy grę dlatego LOL to najbardziej grywalna gra na świecie, gra która najlepiej zarabia z wszystkich gier, gra która ma największą oglądalność i najbardziej rozwinięty esport ze wszystkich gier, gra w która inwestują największe korporacje, a drużyny sportowe (piłka nożna, basket) kupują esportowe teamy. 

 

LUDZIE TA GRA UMIERA WIERZCIE @Maqes TO DOŚWIADCZONY GRACZ MA 3V3 CHALLENGERA

 

dodam też, że w lolu jest jeden z najlepszych graczy jakie wszystkie gry spotkały i nadal stoi na podium przez co niemożliwe jest to, żeby gra umarła bo każdy chce go oglądać, ale słuchajcie ludzie RIOT NISZCZY TE GRE P2W CASUALOWY FANBOY Z DOTY WAM TO MÓWI 

 

Już nie będę tutaj wyciągał statystyk bo fanboy dote pewnie uzna je za fałszywe, ale z tym większymi turniejami w lolu i oglądalnością to w ch*j przesadziłeś

Dota ma bardziej rozwinięty esport o jakieś 100 razy, więcej amatorskich lig i bardziej profesjonalne podejście do sceny, do sceny którą kreują gracze, którzy sami tworzą metę- w przeciwieństwie do dote gdzie meta jest narzucona z góry.

 

 

Miałem nie wyciągać statystyk ale fanboy riotu nie uwieży w żadne słowo przeciwne jego grze.

Jednym z wielu dowodów na to, że lol umiera jest to, że riot od bardzo bardzo dawna nie ujawnia statystyk graczy [[a jeszcze do niedawna riot zachęcał graczy do tworzenia multikont żeby robić refy i zdobywać RP]], na szczęście istnieją takie strony jak lolnexus i dotabuff gdzie można porównać ilość meczy rozgrywanych przez graczy miesięcznie, pewnie nawet nie chcesz wiedzieć która gra jest bardziej grana bo byś pewnie obsrał gacie.

 

Quote

dodam też, że w lolu jest jeden z najlepszych graczy jakie wszystkie gry spotkały i nadal stoi na podium przez co niemożliwe jest to, żeby gra umarła bo każdy chce go oglądać, ale słuchajcie ludzie RIOT NISZCZY TE GRE P2W CASUALOWY FANBOY Z DOTY WAM TO MÓWI 

 

Bardziej idiotycznego porównania chyba nie widziałem nigdy, znam obie sceny doty i lol'a bardzo dobrze i wystarczy spojrzeć jak często w lolu pro gracze się zmieniają, jak bardzo łatwo jest ich zastąpić innymi.

Pewnie nawet nie słyszałeś o kimś takim jak miracle(polak) z doty, on w porównaniu do fakera to jest bóg.

 

Spoiler

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
15 minut temu, Naadir napisał:

Nie wiem czy masz problem z interpretacją tekstu ale na pewno przed maturą trochę Cię poduczą w tym aspekcie. W końcu napisałem, że to ja nie mogę znaleźć ludzi, do których bym wchodził chętnie na TS'a (co sugeruje dość jasno, że to mi nie odpowiadają ludzie w nie grający, na których trafiałem). A to się łączy po trochu z wcześniejszym cytatem. W MMO gra teraz bardzo dużo takich ciotek, które to grają ale w sumie sami nie wiedzą po co. Dla przyjemności. Do tego często są słabi psychicznie, obrażają się o byle co a rozmawiając z nimi musisz lawirować, nie przymierzając jak politycy chcący zachować poprawność polityczną. I nie, nie jestem hardcorem bo złote czasy liceum i studiów już za mną <płacze> i nie mam na to czasu. Nie wiem jak można grać w mmo dla przyjemności skoro one w ogóle nie są robione pod ten rodzaj odbiorców. Każdy podświadomie chciałby być lepszy, mieć więcej, osiągnąć coś szybciej ale słabi ludzie nie potrafią albo przyznać się do tego, że chciałbym ale nie mogę, albo skupić się na swoim celu. Zasłaniają się tylko tanimi tekstami w stylu "gram dla przyjemności", "nie interesuje mnie bycie pierwszym", "mam gruby brzuch ale zjem batona bo lubię", jak zwykli tchórze. I właśnie mmo przez to, że stawiają Cię w szeregu tysięcy innych takich samych ludzi jak Ty. Albo jesteś tłumem, albo grasz po coś. W innym wypadku masz świetnie zrobione single, gry gdzie świat idzie rozwija się razem z Tobą a Twoja postać może w swoim tempie w nim zaistnieć. Są zdecydowanie bardziej dopracowane pod względem graficznym i fabularnym. No i żadna nie jest P2W.
Dobrze, że dla całej reszty powstały moby... tam mimo, iż ze znajomymi tak naprawdę gramy o nic, wciąż można poczuć to, co kiedyś czuło się wybijając się w topkach mmorpg'owych rankingów.

 

 

Naprawde po Twoim tekście nie dziwię się ze nie możesz znaleźć ludzi którzy by chcieli z Tobą grać. Jesli do Twojego wąskiego światopoglądu nie może sie przebić mysl że mozna być innym niz tylko twoja prawda objawiona to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać. Zastanawiam się tylko po co siedzisz na tym forum razem z tymi wszystkimi slabiakami którymi gardzisz i których nie potrzebujesz?

 

Naprawde polecam trzymac się z dala od gatunku MMORPG oszczędzisz sobie i innym masy nerwów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dobra starczy, pykło

pozdrawiam wszystkich zdrowych graczy, wbiłem tylko strolować jakiegoś fanboya doty wybaczcie za offtop i spam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 9.01.2017o18:11, Might Tay napisał:

 

 

Peace

 

 

Specjalnie dla ciebie, obejrzałem filmik. Nie wiem czy ty go oglądałeś, dlatego wypiszę grupy, które wymieniał:
1. skins that have particles that are harder to see
2. skins that have overly distractive particles
3. skins that change the animations of skillshots to be smaller 
4. skins that improve auto attack animation to be much smoother
5. skins that improve an indicator within the champion's kit

 

Mniejsze hitboxy? Większe zasięgi? Xddddd

Ktoś tu chyba nie wie co to hitbox.

 

 

 

 

O 9.01.2017o18:13, Maqes napisał:

Pan chyba nie słyszał o skórce Ziggsa(tak sie chyba nazywał) która sprawia że jego skille odbijają się nierównomiernie, inaczej niż domyślny skin.

 

O stronach run już tutaj nawet nie wspomnę, bo przewaga ilości bohaterów i większe możlwiości counterpickowania przeciwnika są ogromnym p2w.

 

Jakiś link o co chodzi z tym Ziggsem? nigdzie w internecie nie mogę znaleźć i nigdy też nie słyszałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
25 minut temu, Ksarou napisał:

Czyli całkowicie odrzucasz casualowe granie w mmorpg? Ja tam jak najbardziej zaliczam się do tej grupy. Nigdy nie dążyłem do jakiejś topki, czy dominacji na serwerze. Wchodziłem na mmo, żeby sobie POGRAĆ, tak jak Ty robisz to z swoimi znajomymi w mobie.

Słowo "casual" jest na tym forum w 90% niepoprawnie używane. I my nawet grając w mobę całkowicie amatorsko każdy mecz staramy się wygrać. Z każdym meczem staramy się grać lepiej, spędzamy czas na analizie powtórek, obserwujemy jak grają zawodowcy. Za to w mmorpg "casual" nie znaczy poprawnie kogoś kto pojawia się w nim co drugi dzień na trzy godziny ale każdego kto nie jest w topce. Tyle, że ten "casual" może grać dużo lepiej niż cała reszta. "Casual" to nie jest słaby gracz tylko gracz weekendowy ale to w żaden sposób nie klasyfikuje jego umiejętności. Bardziej nie odpowiada mi trend, w którym większość graczy nie ma żadnego celu, nie chce nic osiągnąć. Mmorpg jest produkcją, która oferuje przynajmniej kilka możliwości rozwoju. Nikt mi nie wmówi, że robienie czterdziesty raz tych samych daily sprawia mu przyjemność. Ale wszyscy robią bo trzeba, robią wszystko co proste tylko po to by dalej być nikim. A można wybrać jeden aspekt, na przykład gvg. I nie zrobić nigdy żadnego rajdu ale gdy leci wojna, to cały serwer klęka. Albo areny, albo klasyfikowane pve. Mmorpg zapewnia content do robienia solo w przerwach między tym, co robi się razem by się rozwijać, być lepszym i lepszym. Ja tak widzę granie w tego typu produkcje, może to stara szkoła ale wiem, że jest tutaj sporo starych graczy, którzy mnie rozumieją i wiedzą, że jak weterani możemy sobie usiąść na ławce przed blokiem mówiąc "kiedyś to były lepsze czasy" :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minutes ago, casv said:

dobra starczy, pykło

pozdrawiam wszystkich zdrowych graczy, wbiłem tylko strolować jakiegoś fanboya doty wybaczcie za offtop i spam

Wyjdz na klauna który nie zna się na temacie i tłumacz się trollowanem- klasyk intertnetu B)

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A to się łączy po trochu z wcześniejszym cytatem. W MMO gra teraz bardzo dużo takich ciotek, które to grają ale w sumie sami nie wiedzą po co. Dla przyjemności. Do tego często są słabi psychicznie, obrażają się o byle co a rozmawiając z nimi musisz lawirować, nie przymierzając jak politycy chcący zachować poprawność polityczną. I nie, nie jestem hardcorem bo złote czasy liceum i studiów już za mną <płacze> i nie mam na to czasu. Nie wiem jak można grać w mmo dla przyjemności skoro one w ogóle nie są robione pod ten rodzaj odbiorców. Każdy podświadomie chciałby być lepszy, mieć więcej, osiągnąć coś szybciej ale słabi ludzie nie potrafią albo przyznać się do tego, że chciałbym ale nie mogę, albo skupić się na swoim celu. Zasłaniają się tylko tanimi tekstami w stylu "gram dla przyjemności", "nie interesuje mnie bycie pierwszym", "mam gruby brzuch ale zjem batona bo lubię", jak zwykli tchórze.

Ale dlaczego oceniasz innych przez pryzmat siebie? Dlaczego uważasz, że skoro Ty grasz po to, żeby być najlepszym, to inni też to robią, tylko nie potrafią się do tego przyznać? Dlaczego tak ciężko jest Ci pojąć, że inni ludzie mogą mieć odmienne oczekiwania od Twoich? I ze - wbrew pozorom - są gry, które umożliwiają zabawę zarówno casualom, jak i hardkorowym graczom? 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przecież Riot podał 3 miesiące temu liczbę graczy... i jest rekordowa. Liczba raczej prawdziwa biorąc pod uwagę w jakich programach jest Riot, gdzie jest zmuszony do podawania prawdziwych danych

http://www.forbes.com/forbes/welcome/?toURL=http://www.forbes.com/sites/insertcoin/2016/09/13/riot-games-reveals-league-of-legends-has-100-million-monthly-players/

Nie rozumiem tylko dlaczego łapiecie tak słabego baita od tego gościa, który Was trolluje xD

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.