5 najlepszych MMORPG z 2007 roku, które nadają się do grania bardziej niż "next-geny"

S2 horz

Odbyliśmy już podróż po 2004, 2005 i 2006 roku. Przyszedł czas na 2007 roku, który jest uznawany za najlepsze 12 miesięcy dla rynku MMORPG. 

Wyszło wtedy wiele znakomitych tytułów, które nie tylko przetrwały ten czas, ale które wciąż prezentują sobą bardzo wysoki poziom. 

Trudno było wygrać tylko piątkę gier, ale koniec końców jakoś się udało. 


5. Granado Espada

(data premiery: 10 lipca 2007)

Nasze TOP5 zaczynamy od gry, która nawet teraz – dwanaście lat po swojej premierze – prezentuje unikatową, jak na standardy gatunku MMORPG, rozgrywkę. Tylko w Granado Espada (znana wcześniej jako Sword of the New World) spotkamy tzw. MCC (Multiple Character Control), gdzie kierujemy nie jedną, ale kilkoma postaciami równocześnie. Nie jest to może taki poziom jak w Atlantica Online, ale nadal potrzeba trochę sprytu i kombinowania w walce. MCC to pewnie jeden z powodów tak długiego „życia” Granado Espada. 

4. Elsword

(data premiery: 27 grudnia 2007)

Elsword to już legenda. Jeden z najlepszych i najpopularniejszych „side-scrollerów” na rynku. Miliony osób przekonały się o niesamowitej grywalności dzieła KOG Games. Nic dziwnego, że gra doczekała się wielu wersji językowych (w tym polskiej), a przy okazji rozrosła się do niesamowitych rozmiarów. Przynajmniej raz na kwartał słyszymy o mniejszych lub większych aktualizacjach, które wprowadzają nowe instancje, klasy czy bossy. Jeśli szukacie zręcznościowego MMO, to śmiało wybierajcie Elsword. 

3. 9Dragons

(data premiery: 7 maja 2007)

Dla fanów „azjatyckich” klimatów pozycja obowiązkowa. Pisząc „azjatyckich” mamy na myśli prawdziwy klimat dawnej Azji, a nie to, co serwują nam obecni producenci (z rozebranymi bohaterkami i gadającymi pieskami). 9Dragons to zupełnie inna bajka. Tutaj chińską kulturę – wymieszaną z fantasy – traktuje się poważnie. Cała gra jest wyważona, ale za to mega klimatyczna. Mamy różne frakcje, unikatowe klasy postaci, no i wspaniały świat, którego aż chce się zwiedzać. 

2. Dekaron

(30 lipca 2007)

Dynamiczny, klimatyczny i wbrew pozorom bardzo mroczny Action-MMORPG, który w 2007 roku wywołał spore poruszenie wśród fanów gier. Doskonale pamiętam tamte czasy. Jeszscze, gdy Dekaron nazywał się 2Moons i był dostępny wyłącznie w amerykańskiej wersji (z blokadą dla Europy). Te pingi, te tłumy osób… Trudno było zabić mobka. No i co? Minęło dwanaście lat, a Dekaron wciąż ma się świetnie. Spora w tym jednak zasługa prywatnych serwerów, które są motorem napędowym produkcji. Aczkolwiek globalna wersja też nie narzeka na brak ludzi. 

1. Lord of the Rings Online

(data premiery: 24 kwietnia 2007)

Nie mogło być innego zwycięzcy. Lord of the Rings Online pozamiatał 2007 roku, zwyciężając praktycznie we wszystkich najważniejszych rankingach. Nic dziwnego, hype na „Władcę Pierścieni” był wtedy ogromny (szczególnie po sukcesach trylogii Petera Jacksona). Wiele osób widziało w LOTRO pogromcę WoW-a. Do tego nie doszło, chociaż MMORPG-owa wersja Lord of the Rings Online znalazła swoje miejsce na rynku. Efekt? Mamy 2019 rok, a LOTRO wciąż uznaje się za jeden z lepszych tytułów w naszym gatunku. Grywalność Władcy Pierścieni Online nie spadła nawet o procent. Baa, dzięki przemyślanym dodatkom i oddanej (dorosłej) społeczności, LOTRO stał się jeszcze lepszą grą!


Na listę nie złapały się:

  • Metin2
  • Shaiya
  • Fiesta Online
  • Champions of Regnum
  • Supreme Destiny
  • Plus wiele innych gier wydanych w 2k7

Zobacz także

22 komentarzy