6 MMORPG'ów, które powinny dostać klasyczne (Vanilla) serwery

Sro horz

Klasyczne wersje to coraz popularniejszy trend w MMORPG (Lineage 2 Classic, 12 Sky 2 Classic, RuneScape Oldchool itd.), jednak kilka tytułów, które rzeczywiście na to zasługują, wciąż nie dostało takich serwerów. Moim, skromnym zdaniem powinny to być...

6. Silkroad Online

Gameplay z 2006 roku

Dałbym się pokroić na kawałki, gdyby wróciły czasy „pierwszego” Silkroad’a Online - najlepiej z momentu wchodzenia do gry wielkiego dodatku „Europa”, który wprowadził nowy kontynent i nowe klasy. Z największą przyjemnością wróciłbym do ostrego grindowania, niekończącego się „taxowania” czy farmienia SP. Nie miałbym nawet nic przeciwko, gdybym znowu musiał… stać w kolejce, próbując – niekiedy całymi godzinami – wbić na serwer. Bo to właśnie był przykład popularności i grywalności ówczesnego SRO.

5. MU Online

Gameplay z 2007 roku

Były co prawda jakieś eksperymenty z MU Rebirth (MU Chronicle R), ale była to raczej odpowiedź na prywatne serwery gry, a nie chęć stworzenia czegoś klasycznego. A fani MU Online tego właśnie chcą, bo – przykro mi powiedzieć – ale z Sezonu na Sezon, z Epizodu na Epizod, ten wspaniały MMORPG staje się coraz gorszy, coraz łatwiejszy i coraz mniej atrakcyjny. Gaśnie przez to blask MU, który największym światłem świecił przecież 8-10 lat temu. Dlaczego te czasy nie miałyby wrócić? 

 

4. Maple Story

Gameplay z 2006 roku

Cały czas się dziwię, dlaczego Nexon nie decyduje się stworzyć jakiegoś oldschoolowego Maple Story. Od paru lat, czy to na forach czy na Redditach, pojawia się mnóstwo próśb o klasyczny serwer gry, dzięki któremu znowu byłoby nam dane zakosztować hardkorowości i grindu MP. Czyli czasów, kiedy 100 level wbijało się w pół roku, a nie pół miesiąca. Może i byłoby to trochę nudne i żmudne, ale przecież o to chodziło w tym MMORPG’u, prawda?

 

3. Runes of Magic

Gameplay z 2011 roku

Przed tym jak GameForge, przepraszam, Frogster Interactive zniszczył Runes of Magic swoją polityką i Item Shopem był to jeden z najbardziej interesujących MMORPG’ów na rynku, który plasował się w absolutnej czołówce Free2Play. Ładny, rozbudowany, z ciekawymi klasami, dużym światem i interesującą rozgrywką. RoM był idealną alternatywą dla płatnego WoW’a. Na pewno znalazłoby się  „paru” chętnych, aby wypróbować klasycznego Runes of Magic z czasów przed "katastrofy", która później nastała. 

2. Tibia

Gameplay z 2005 roku

Już nawet nie chodzi mi o Tibię z 1998 czy 1999 roku, ale wersję 7.1 lub 7.4, która są uznawane za najlepsze i najbardziej kultowe odsłony tego MMORPG’a. W tym właśnie czasie, Tibia święciła największe triumfy, bijąc kolejne rekordy popularności. Nie było w niej debilnych ułatwień, auto-naprawadzających runek czy przepaści między płacącymi a niepłacącymi osobami. Obiecuję, że byłbym pierwszą osobą w kolejce, aby zagrać, baa, nawet zapłacić, aby tylko Tibia 7.4 wróciła do życia pod oficjalną banderą CipSoftu. I pewnie nie tylko ja…

1. World of Warcraft

Gameplay z 2004 roku

Popularność zamkniętego już Nostalriusa (800 tysięcy stworzonych kont) i jeszcze większy szum związany z petycją do Blizzard’a dobitnie pokazał, że graczom World of Warcraft brakuje klasycznego serwera gry. Tesknią oni za latami 2004-2006, kiedy magia WoW’a świeciła najmocniej, przekształcając go w najlepszego, najpopularniejszego i największego MMORPG’a w historii.

 

Macie inne typy? Zapraszam do komentowania. 

Zobacz także

45 komentarzy