750 mln dolarów kary dla największej grupy twórców cheatów z Chin

Maxresdefault 1 18

Oszukujesz w grach single-player? Twoja sprawa, nie wpływasz swoim działaniem na zabawę innych, więc nikt nie ma prawa Cię oceniać. Sam oszukiwałem w serii The Sims, czy GTA. Niemniej, gdy korzystasz z nielegalnego oprogramowania/programów trzecich w grach sieciowych to jest dla Ciebie specjalne miejsce w piekle. Rzekłem.

Policja złapała największą na świecie grupę twórców cheatów do gier. W Chinach udało się dorwać oszustów, rozbić całą szajkę oraz postawić ich przed sądem. Kara za ich działalność wyceniona została na 750 milionów dolarów. Skąd taka wysoka kwota?

Śledztwo wykazało, że grupa zarabiała nawet 10 tysięcy dolarów dziennie, sprzedając nielegalne oprogramowanie do gier. Przed jej zamknięciem, zarobili około 764 miliony dolarów. W całym procederze brało udział 10 osób, które prowadziło aż 17 różnych stron, pośredniczących w sprzedaży cheatów do gier sieciowych.

Sprzedawcy cheatów dorobili się niemałych majątków, dokonywali różnych inwestycji, czy kupowali luksusowe samochody. Głównym rynkiem zbytu były Chiny, ale podobno prężnie działali również na scenie międzynarodowej. Co ciekawe, mimo, że w swojej ofercie grupa miała hacki do Valorant, czy Overwatch, to właśnie mobilne gry cieszyły się największą popularnością. Mobilne strzelanki były najbardziej dochodowe dla twórców.

Sam model sprzedaży cheatów opierał się na subskrypcji opłacanej na jeden dzień, tydzień, czy cały miesiąc. Wtedy klient otrzymywał dostęp do specjalnego programu i mógł z niego korzystać. Policja z Chin zwraca jednak uwagę, że o ile udało im się rozbić największą grupę, tak nie jest to koniec walki z twórcami cheatów, a jedynie początek.

Zobacz także

6 komentarzy

Wyszukiwarka

Forum dyskusyjne

Najnowsze video

Dodaj nas

Ankieta

Wybierz jedno:

Wyniki

Obrazek dnia

Dom

Kalendarz