Szwedzi stworzyli film a'la "Sala samobójców". W roli gry... The Secret World

„Gdzieś to już widziałem” – owszem, w polskiej „Sali samobójców”.

Historia wygląda podobnie. Chłopak – szkoła – problemy – internet – gra (padło akurat na The Secret World) – kontakt – dziewczyna – problemy – śmierć (?).

Oby tylko film (tytuł dzieła to IRL)pomógł TSW i Funcom’owi w zwiększeniu liczby graczy, bo wciąż jest to bardzo niedoceniany MMORPG, który kosztuje raptem 50 zł.

 

guru 

 

 

Zobacz także

17 komentarzy