Afera jakiej w Path of Exile jeszcze nie było. Gracze domagają się restartu ligi...

Pppp

Zacznijmy od tego, że Path of Exile: Ultimatum zanotowało kolejny fantastyczny wynik, jeśli chodzi o równoczesną liczbę graczy.

W szczytowym momencie w PoE (Steam) bawiło się wczoraj wieczorem 154 tys. osób. To był drugi najlepszy wynik w historii gry, tylko o trzy tysiące mniejszy od dotychczasowego rekordu.

Widocznie pokaz Path of Exile 2 bardzo mocno nakręcił hype na produkcję Grinding Gear Games.

***

***

***

Niestety na tym dobre informacje się kończą. Premiera “Ultimatum”, pomimo swojego fantastycznego rezultatu CCU (Conncurent Connected Users), okazała się jednym wielkim nieporozumieniem. Ilość problemów technicznych była ogromna, a fani PoE zgodnie uznali, że był jest to najgorszy start ever.

Chodzi przede wszystkim o przeogromne kolejki i zbyt długi czas oczekiwania na wejście na serwer (mój przykład: po 90 minutach z 19k przesunąłem się na 14k, a potem... otrzymałem DC, wróciłem na 50k i dałem sobie spokój). GGG bada sprawę, ale równocześnie przeprasza za zamieszanie, bo podobny błąd wystąpił przy okazji poprzedniej ligi.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że podobny problem wystąpił podczas ostatniej premiery ligi i myśleliśmy, że go rozwiązaliśmy.

Jeszcze raz bardzo nam przykro z powodu opóźnionego startu w lidze dla większości użytkowników. Dopilnujemy, aby to się nigdy więcej nie powtórzyło.

To jednak nie było wszystko. Nawet gdy jakimś cudem udało się nam wejść na serwer, to i tak nie mogliśmy w spokoju pograć w swojego ulubionego hack'n'slasha. Na przeszkodzie stawały lagi, masowe disconnecty (żeby z powrotem wylądować w kolejce) oraz błędy, które informowały, że ktoś już jest na naszej postaci:)

Czarę goryczy przelała jednak inna sprawa. Okazało się, że streamerzy Path of Exile (ci duzi, ale także ci mniejsi) mieli priorytet w wejściu na serwer. Ich kolejki po prostu nie obowiązywały.

Jak się pewnie domyślacie, takie specjalne traktowanie nie spodobało się społeczności PoE, która dała temu przykład w wielu wpisach na Reddicie. Niektóre z nich przekroczyły już po 4000-5000 komentarzy, bijąc wszelkie rekordy strony.

Śmiem twierdzić, że to największa afera w Path of Exile od dawien dawna. A może największa w ogóle? Niektórzy bojkotują “Ultimatum”, inni domagają się restartu ligi, a jeszcze inni otwarcie odradzają kupowanie mikrotransakcji i Support Packów, bo w ten sposób (nie dając im zarobić) pokażemy GGG, że robią źle, olewając społeczność, czyli zwykłych podrzędnych graczy. 

(przykład "bezkolejkowego" streamera)

A tutaj wypowiedź pewnego streamera w sprawie priorytetowego wejścia. To właśnie ta sytuacja zaogniła sytuację i spowodowała ponad 2000+ komentarzy na Reddicie: 

Jako fan PoE i osoba, która spędziła w grze ponad 2500 godzin, doskonale rozumiem rozgoryczenie tych ludzi. To nie pierwszy, nie drugi i nie trzeci raz, kiedy premiera nowej ligi jest naznaczona problemami technicznymi.

A jeszcze niedawno słyszeliśmy przecież od Nowozelandczyków, że wyciągnęli wnioski i zamierzają teraz jeszcze dokładniej testować wszystko przed premierami nowych lig/dodatków, aby podobne problemy się nie pojawiły. No właśnie widać…

Przez takie akcje – plus priorytetowe traktowanie streamerów – można więcej stracić niż wygrać.


UPDATE: nowy wpis GGG, którzy rzuca nieco światła na całą sytuację: 

Ten start był co najmniej trudny. W tym poście planujemy zająć się zarówno bieżącymi problemami ze stabilnością techniczną w dziedzinie, jak i dyskusją na temat uzyskiwania przez streamerów pierwszeństwa w kolejce logowania. Przykro nam, że zajmujemy się tą sprawą tak późno - nadaliśmy absolutny priorytet problemom z serwerem i do tej pory nie mieliśmy czasu na napisanie tego wyjaśnienia.

Popełniliśmy spore faux pas i rozwścieczyliśmy całą społeczność, pozwalając streamerom ominąć tę powolną kolejkę, o której wspomnieliśmy. Historia jest taka, że ​​ostatnio robiliśmy dobrze płatny marketing influencerów, a to obejmuje organizowanie dużych streamów, którzy będą prezentować Path of Exile swoim odbiorcom za pieniądze (mają #ad w swoich tytułach). Umówiliśmy się, że zapłacimy za dwie godziny transmisji, jednak takie osoby od razu natrafiły na kolejkę logowania.  Dlatego podjęliśmy pospieszną decyzję, aby pozwolić tym streamerom ominąć kolejkę. Większość streamerów o to nie prosiła i nie należy ich winić za to, co się stało. Pozwoliliśmy również innym streamerom, którzy nie byli zaangażowani w kampanię, na pominięcie kolejki, aby nie byli z tyłu.

 

UPDATE #2: Streamerzy streamerami, ale minęło 30 godzin od startu ligi, a serwery gry nadal wariują. Nadal mamy lagi, freezy i pewne śmierci w przypadku grania na lidzie Hardcore. Oto jeden z największych streamerów PoE, który zginął w ten sposób. 

Zobacz także

68 komentarzy