Aion Classic ma sens. Prywatne serwery cieszą się ogromną popularnością

Maxresdefault (1)

Prawdopodobnie pojutrze (28 października) otrzymamy zapowiedź oficjalnej/legalnej wersji Aion Classic od NCSoftu.

Więcej TUTAJ.


W tym przypadku nie należy się dziwić Koreańczykom, że akurat teraz mają zamiar dostarczyć nam takiego MMORPG. Aion Classic ma wielki potencjał, żeby odnieść sukces i zarobić kupę pieniędzy. Tysiące fanów wyczekują momentu, w którym będą mogli wrócić do starych-dobrych czasów, kiedy Aion… był jeszcze Aionem. Czyli jednym z najlepszych tytułów na rynku, stawianym na równi z World of Warcraft czy Lineage 2. 

Hype na Aion Classic najlepiej widać na przykładzie… prywatnych serwerów.

W piątek otwarto jeden z takich “piratów” (działający na wersji 1.9 z 2010 roku), który od razu zgromadził ponad 600 osób online. Z kolei inny priv Aion Classic regularnie gromadzi po 500-1000 graczy online.

Rzecz jasna nie będziemy tutaj reklamować piratów (zasada MMORPG.org.pl mówi, że nie promujemy prywatnych serwerów działających jeszcze gier), ale kto będzie chciał znaleźć taki serwer, to go znajdzie. Nic trudnego.

Tylko, czy warto się w coś takiego bawić? Jeśli informacje się potwierdzą i rzeczywiście dostaniemy oficjalnego Aion Classic, to prywatne serwery przestaną mieć rację bytu. Zakładając oczywiście, że NCSoft zdecyduje się na model Free-To-Play, a nie Buy-To-Play lub co gorsza Pay-To-Play. 

Zobacz także

17 komentarzy