Łakniesz realizmu? Na ratunek przychodzi Gloria Victis z przełomowym systemem pogody!
Pomimo, że zbieranie funduszy na kickstarterze idzie raczej średnio, to chłopaki z Black Eye Games nie dają sobie ani chwili spoczynku i starają się odwzorować średniowieczny świat jak najlepiej się da.
No, może trochę przesadzam, bo nie uświadczymy (prawdopodobnie!) oszpecających zaraz, upuszczania krwi czy wszechobecnego smrodu, za to pogoda będzie picuś glancuś. I nie mówię tu o czterech porach roku, śniegu, który gromadzi się na ziemi w zależności od długości i gęstości opadu, ale o tym, że warunki atmosferyczne w Gloria Victis będą wpływały na nasze zdolności bojowe.
W wietrzny lub deszczowy dzień lepiej będzie zostawić łuk przy kominku, bo nasze umiejętności strzeleckie znacznie spadną. Z kolei w upalny dzień po przejściu paru kroków w ciężkiej zbroi nasza postać padnie z wycieńczenia ociekając strużkami potu.
Brzmi nieźle, zobaczymy jak wyjdzie w rzeczywistości.
Więcej informacji oraz strona główna gry.
*Ozonek