ATLAS leci w kulki. Ludzie są już mocno wkurzeni…

Sinking boat 92 740x400

Jedno jest pewne. Premiera ATLAS, o ile w ogóle dojdzie do skutku, będzie wspominana jako pokaz niekompetencji i absolutnego braku szacunku dla graczy. 

Przypomnijmy. 

1. ATLAS miał wystartować 13 grudnia. Dwa dni przed startem gry dowiedzieliśmy się jednak, że potrzeba dodatkowego czasu na „poprawienie” wszystkich rzeczy. Nową datę premiery wyznaczono na 19 grudnia.

2. 19 grudnia wydawał się pewnym terminem. Jeszcze godzinę przed uruchomieniem serwerów wszystko było w jak najlepszym porządku. Aż tu nagle – dosłownie w ostatniej chwili – otrzymujemy informację o jakimś bugu, który musi być naprawiony i który powoduje kolejne opóźnienie gry. Tym razem na 21 grudnia. Fani są już lekko wkurzeni, ale mimo to nadal z cierpliwością czekają na start gry. 

3. Jest 21 grudnia. Dostajemy nie jeden, nie dwa, ale trzy komunikaty gwarantujące nam, że ATLAS ruszy przed północą. 20:00, 21:00, 22:00, najwięksi streamerzy rozpoczynają swoje transmisje, mając nadzieję, że lada chwilę wejdziemy do gry. Dochodzimy do momentu, kiedy ATLAS jest "oglądany" przez 200 tys. ludzi na Twitchu (bijąc Fortnite i League of Lagends). W tym momencie otrzymujemy jednak nowego Tweeta, który mówi, że gra dziś nie wystartuje i trzeba czekać kolejne kilkanaście godzin.

4. Zdenerwowanie fanów sięga zenitu, ale to niestety nie koniec złych wiadomości. Kolejny Tweet i kolejne 5 godzin opóźnienia. 

5. Wybija godzina 14:30 i chyba wreszcie coś się ruszyło. Pierwsi streamerzy wchodzą do gry i rozpoczynają swoje live’y. Problem w tym, że zwykli użytkownicy nadal nie mogą kupić, ani tym bardziej zagrać w ATLAS.

(po „testach” dla streamerów nastąpi podobno wipe, aby o konkretnej godzinie wszyscy rozpoczęli przygodę od zera)

Podobno będziemy musieli czekać do 19:00 lub 21:00 czasu polskiego, ale wcale się nie zdziwimy, kiedy premiera ATLAS zostanie po raz czwarty przesunięta. 

https://store.steampowered.com/app/834910/ATLAS/

 

 

 

 

Zobacz także

76 komentarzy