Będziecie zbierać szczękę z podłogi. Skull & Bones rozwaliło system!

Skull

Żadna gra na targach E3 2018 nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak Skull & Bones. I chyba nie tylko na mnie, bo większość komentarzy pojawiających się pod artykułami z gry jest mega pozytywna. 

To, co Ubisoft pokazało podczas swojej prezentacji jest cholernym dziełem sztuki. Ta grafika, ta dynamika, ten klimat… Skull & Bones będzie spełnieniem marzeń wszystkich graczy, którzy od wielu lat szukali tytułu z sieciowymi EPICKIMI walkami na morzach.  

Każdy z nas dostanie na własność własny piracki okręt z załogą, który będziemy mogli ulepszać i wyposażać na wszystkie możliwe sposoby, o ile oczywiście stan naszej wirtualnej gotówki na to pozwoli. 

Gwoździem programu będą jednak morskie batalie przeciwko innym graczom. Nawet tym silniejszym. Wystarczy zaprosić inny okręt do Party, aby pokonać cel, a potem podzielić się łupem… albo zdradzić przyjaciół i puścić ich na dno. 

Niech Sea of Thieves cieszy się póki może. Po premierze Skull & Bones (gdzieś w 2019 roku) będzie istniał tylko jeden Król. 

Gameplay (!!!):

Cinematic trailer:

56 komentarzy