Czitowali w kafejce internetowej. Zostali zwyzywani i pobici…

Touch

Oczywiście cała akcja działa się w Chinach, bo tylko tam ludzie są na tyle <wstawcie odpowiednie słowo>, żeby czitować w kafejce internetowej na oczach dziesiątek innych osób. 

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. 

W pierwszym przypadku dwójka kolesi napluła i zwyzywała hackera od najgorszych…

This is how PUBG hackers are treated in Chinese net cafe from PUBATTLEGROUNDS

… a w drugim nasz „oszust” dostał soczystego gonga w twarz. 

Oczywiście chodzi o grę PlayerUnknown’s Battlegrounds. 

Przemoc fizyczna nigdy nie jest rozwiązaniem, ale naprawdę nie wiem, jak sam zachowałbym się na ich miejscu, widząc, że stanowisko obok ktoś używa speed-hack czy ESP. Łatwo się wtedy zdenerwować i zrobić coś nieodpowiedniego. 

Zobacz także

26 komentarzy