Jakiś maniak wbił 4000 lvl w Overwatch

Maxresdefault

Zacznijmy od tego, że Overwatch nie posiada czegoś takiego jak „level cap”. To nie jest gra MMORPG, która np. po 60 czy 70 lvl zatrzymuje nasze expienie. W strzelance Blizzarda cały czas otrzymujemy doświadczenie i cały czas podwyższamy poziom postaci.

Problem w tym, że poza cyferkami nic więcej się nie zmienia. Na 1800 lvl zdobywamy „najlepszy” portret w grze, a potem jedynie powtarzamy tę czynność w nieskończoność.

Wczoraj wieczorem jakiś maniak (o nicku „Treeboydave”) pochwalił się pierwszym na świecie 4000 lvl w Overwatch. Taki wyczyn zajął mu 2500 godzin, czyli – jak na standardy grindu – całkiem szybko. Posiada również K/D ratio na poziomie 1,14 oraz 9500 łącznych wygranych. TUTAJ znajdziecie jego profil z dokładnymi statystykami. 

Jego kolejnym celem jest zagranie każdym z bohaterów gry po 150 godzin. Podobno „Treeboydave” jest już na ostatniej prostej i jeszcze w tym miesiącu powinien osiągnąć swój cel. 

PS Tak wygląda portret naszego maniaka. Być może będziecie mieli szczęście i traficie na niego gdzieś na europejskim serwerze:)

Zobacz także

15 komentarzy