Jeden gracz z pięcioma komputerami wygrał mecz w Rainbow Six Siege

Pewien YouTuber (z 750 tys. subskrypcji) postanowił rozegrać partyjkę w Rainbow Six Siege w niecodzienny sposób. Podłączył pięć komputerów, gdzie każdy pecet odpowiadał jednej postaci w drużynie. Potem z kolei zainstalował „przełącznik”, który w prosty sposób pozwalał rotować pomiędzy jednostkami. 

Trudno w to uwierzyć, ale to wszystko... zadziałało i przyniosło nawet efekty. Trochę taktyki, trochę doświadczenia i trochę szczęścia (w doborze przeciwników) wystarczyły… do wygrania meczu!

Samodzielnie pokonał drużynę złożoną z pięciu „żywych” graczy!

Imponujące, ale raczej nie do powtórzenia w innych sieciowych FPS-ach. Mimo wszystko gratulujemy, bo jest to wyczyn, o którym długo będziemy pamiętać. 

Zobacz także

11 komentarzy