Metin3? Hahahaha. Inferna to zabugowany i totalnie niegrywalny MMORPG

2019 12 21 135542

No i jak tam Metin3? Hahahahahahaha. 

Zgodnie z przypuszczeniami, Inferna okazała się – jakby to delikatnie powiedzieć, aby nie urazić producentów gry – bardzo niegrywalnym tytułem, chociaż na usta cisną się bardziej dosadne słowa. 

Inferna to po prostu bug na bugu, który nie miał prawa wejść na rynek. Na pewno nie w tej formie. Wszyscy testerzy Inferny (chyba, że to my robimy za testerów?) powinni dostać dożywotni zakaz dotykania jakichkolwiek gier wideo za to, że pozwolili nam obcować z czymś „takim”. 

Żeby chociaż kulał jeden element gry. Niestety... Cała produkcja boryka się z ogromnymi problemami. Od początku do końca. 

Kreator postaci nie chce nas przepuścić dalej; Loading Screen ładujący się pięć minut; zbugowane misje, których nie można zrobić; skopana optymalizacja,  nagłe spadki fps-ów, chociaż na ekranie widać tylko naszą postać; brakujący NPC-kowie; polska wersja językowa z „krzaczkami”; przenikające się tekstury; niewyskalowany damage do levela potworków; ohydne animacje; jeszcze gorsze poruszanie się postaci; połowa podstawowych mechanizmów zablokowana; totalnie nieintuicyjne UI; wywalanie gry przy najprostszych czynnościach; wyskakujące teksty… naprawdę mam wymieniać dalej?

Po co? Dosłownie co kilka minut zabawy doświadczy czegoś, co nie działa tak jak należy. 

I podobno miało nie być Pay2Win. No to patrzcie, co znajdziemy w Item Shopie, bo oczywiście Item Shop musiał się tu znaleźć. Pal licho, że gra nie działa. Pieniądze się muszą zgadzać. 

Dobra rada. A obecną chwilę omijajcie Infernę szerokim łukiem (mówimy to do fanów i nie-fanów Metina2). Szkoda waszych nerwów na coś tak słabego. 

Może za kilka miesięcy będzie lepiej (o ile gra przeżyje), ale do tego momentu proponujemy znaleźć sobie coś innego. 

PS To takieś fatum czy coś? Rok temu o tej samej porze dostaliśmy Atlas, który miał być czymś fajnym, a okazał się… sami wiecie czym:)

Zobacz także

43 komentarzy