Najpierw masowe zwolnienia, a teraz masowe zatrudnienia. Głównie do nowego Diablo

Diablo 3

Hahaha, to się nazywa mieć... tupet. 

Nie opadły jeszcze emocje po tym, co zdarzyło się na początku tygodnia (800 zwolnionych osób), a Blizzard – jak gdyby nigdy nic – rozpoczyna wielkie polowanie na kolejnych pracowników. 

Na ich stronach (TUTAJ) widzimy aktualnie 141 oferty pracy (o 50 więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu). „Zamieć” zatrudnia na potęgę. To już nie tylko graficy, inżynierowe oraz programiści. Potrzebni są również np. specjaliści od interfejsu, dźwięku, gameplay’u, sztucznej inteligencji czy nawet serwerów. 

Najważniejsza informacja jest jednaka taka, że lwia część tych ofert dotyczy uniwersum Diablo oraz „niezapowiedzianego projektu” w jego uniwersum. Widocznie do wyprodukowania Diablo 4 potrzeba coraz więcej osób. 

 

 

 

 

Zobacz także

27 komentarzy