Padła kolejna bariera w Star Citizen. Ludzie wciąż wpłacają miliony dolarów na rozwój gry

Psy szczekają, a karawana jedzie dalej.
Mimo że Star Citizen jest hejtowany z wielu stron, to ludzie nadal bardzo chętnie wpłacają swoje pieniądze na rozwój tego projektu. W ostatnich dniach przekroczona została bariera 220 milionów dolarów!

To jeszcze nic, produkcję Star Citizen wsparły już… ponad dwa miliony ludzi z całego świata (dokładnie 2,261,692). Widocznie mają nadzieję na wspaniały i prawdziwie next-genowy tytuł, który wywrócił branżę gier wideo na góry nogami.
Z drugiej strony, ślimacze tempo Cloud Imperium wcale nie napawa optymizmem. Sześć lat intensywnych prac nad grą, a my nawet nie doczekaliśmy się wersji beta. Nie mówiąc już o oficjalnej premierze, która może nastąpić w 2021, 2022 lub 2023 roku.
Oby nie okazało się, że producenci porwali się z motyką na słońce i nie zdołają stworzyć takiej gry, jaką nam obiecali. Jeśli tak się stanie, to nie chciałbym być w ich skórze. Zostaną zjedzeni żywcem.