Seconds from Silence to nowy, sandboksowy MMORPG, inspirowany Wiedźminem

Sfs scene 001 00

Na rynku gier MMORPG zrobiło się wyjątkowo indyczo. Wielkie firmy nie ogłaszają swoich produkcji, ale za to małe studia regularnie informują nas o jakimś projekcie. Tym razem padło na Abstract Era Entertainment, zapowiadające swoje Seconds from Silence.

Seconds from Silence opisywane jest, jako sandboksowe MMORPG w klimatach fantasy, które celuje w symulację życia w średniowiecznych czasach, gdzie prawa ziemi oraz lądów określane są przez graczy.

Brzmi to, jak jeden z tych szalonych projektów, który w rzeczywistości rozmija się z założeniami swoich deweloperów. Ale kto wie, może Seconds from Silence okaże się inne? Twórcy obiecują pełną swobodę w kreowaniu swojej roli w świecie gry. Czy to najemnik, złodziej, kowal, alchemik, czy wampir, pirat, łowca wampirów, paladyn – wszystko zależeć ma od nas samych.

Abstract Era Entertainment za inspirację podaje serię The Elder Scrolls oraz Wiedźmin. Niestety, nie określili na czym ma ona polegać, ale twórcy na każdym kroku podkreślają swobodę oraz wolność. Dostaniemy możliwość tworzenia własnych domków, obozów, a nawet zamków. Będzie sporo elementów politycznych, pozwalających przejmować kontrolę nad miastami, gildiami, a nawet całymi królestwami.

To wszystko oczywiście wspaniałe obietnice, ale szkoda, że o Seconds from Silence niewiele więcej konkretnych rzeczy wiemy. Data premiery? Nie wiadomo. Stan prac nad grą? Nie wiadomo. Model płatności? Być może coś abonamentowego. Dlaczego?

Jeśli bowiem zarejestrujecie się na stronie projektu w odpowiednim czasie (promocja dostępna jest tutaj), w ramach specjalnej promocji otrzymacie kredyty o wartości trzech miesięcy subskrypcji Seconds from Silence za darmo. Może to oznaczać P2P, ale również B2P, czy F2P.

Co jeszcze? Całość powstaje na Unreal Engine 4. Na konkrety najwidoczniej będziemy musieli jeszcze poczekać.

Zobacz także

4 komentarzy