Szukacie gry non-target? Sprawdźcie Spellgear!

Ss 60b25ef799d3879fa59695705d21fea8b6cd83f4.1920x1080

Czym jest Spellgear?

„Non-targetowym RPG akcji z arenami w stylu gier MOBA, otwartym światem do eksplorowania oraz zrelaksowania się, unikatowym systemem walki oraz wieloma innymi, ekscytującymi cechami.”

Tak przynajmniej brzmi steamowy opis gry. Przejdźmy jednak do konkretów! Za Spellgear odpowiada niezależny deweloper SkyRiver Studios. Twórcy przez 8 miesięcy przytrzymali swoje dziecko w Early Access, by w końcu wypuścić je oficjalnie na światło dzienne. Pępowina została odcięta, więc ewentualnych niedoróbek oraz błędów nie można już tłumaczyć Wczesnym Dostępem. Produkcja jest dostępna w modelu free-to-play, więc możecie ją testować do woli. Czy warto?

Wbrew pozorom Spellgear nie wygląda tak źle. Fani PvE znajdą spory kawałek świata do zwiedzenia oraz przeciwników do pokonania. Muszą jednak pamiętać, że tytuł ten jest skierowany przede wszystkim dla zwolenników PvP. Ci mogą uczestniczyć w walkach 1 na 1, bawić się na specjalnych arenach, mających przywodzić na myśl gry MOBA lub uczestniczyć w  battlegroundach, gdzie w bitwach może brać udział do 128 graczy. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze crafting i kilka innych drobnostek, ale to już sprawdzicie sami.

Zainteresowanych odsyłam w to miejsce.

Zobacz także

14 komentarzy