TOP10 "najstraszniejszych" gier MMO

Banner

Ze świecą szukać mrocznych zalatujących horrorem MMORPG-ów. A takich, które miałyby nas autentycznie przestraszyć to już ogóle. Postanowiłem się jednak nie poddawać…

Na podstawie swoich wieloletnich doświadczeń, znalazłem dziesięć gier MMO, którym najbliżej do miana „strasznych”. Tylko w tym przypadku „straszny” nie oznacza wcale, że najgroszy. Chodzi o takie tytuły, które pasują do duchów, nieumarłych i ponurego klimatu Halloween czy Wszystkich Świętych. Jedziemy!

10. Dark Eden

Kto powiedział, że 19-letni MMORPG nie może być straszny? Pomimo sędziwego wieku, Dark Eden nadal potrafi zachwycić dorosłym i mrocznym klimatem. Nie przeszkadza w tym nawet brzydka rozpikselowana grafika przypominająca… pierwszą część Diablo. Liczy się atmosfera, a tego koreańskiemu tytułowi nie można odmówić. Zaczynając od „krawego” loga, kończąc na Wampirach i Zombie w środku. 

9. Deadbreed

Deadbreed nie bez powodu jest nazywany „najmroczniejszą MOBĄ w historii”. Nie ma żadnego porównania z kreskówkowym League of Legends. Nawet stonowana kolorami Dota 2 nie umywa się do Deadbreed. Udało się to osiągnąć dzięki jednej rzeczy: dark fantasy. Wszystkie postacie, wszystkie mobki, wzsystkie bossy to demony, szkieletory, zombie lub inne diabelskie kreatury. To właśnie robi klimat.

8. Doom Warrior

Chyba najmniej rozpoznawalny tytuł z całej dziesiątki. A szkoda, bo pod względem „mroku” zjada na śniadanie wiele większych i bogatszych MMO. Doom Warrior to tzw. brutal arena MMORPG, w którym mierzymy się na coraz silniejsze… i coraz mroczniejsze stwory. Niektórych z nich nie powstydziłaby się nawet seria Dark Souls. Ale nie przekonacie się o tym, póki nie zagracie.

7. Warframe

Już podczas swojej recenzji wspominałem, że gdyby porównać Warframe do jakiegoś filmu, byłby to Obcy Ridley’a Scotta. Mamy wszechświat, klaustrofobiczne lokacje, ale również – gdy gramy solo – poczucie samotności i odosobnienia. Nie mówiąc o wymyślnych mobkach, których nie powstydziłby się żaden horror w klimatach science-fiction.

6. Fallen Earth

Kto powiedział, że postapokaliptyczny świat nie może być straszny? Może, o czym najlepiej przekonuje Fallen Earth. Niektóre z potworów są tak zmutowane, że aż robi się niedobrze. Twórcy gry musieli być fanami Beksińskiego, że stworzyli takie szkarady. Nikogo nie powinna więc dziwić bariera wiekowa przy wejściu na stronę Fallen Earth. Content gry nie jest przeznaczony dla małolatów.

5. Dead Frontier

Trudno było nie umieścić w tym rankingu gry, od której wiele obecych survivali (na czele z DayZ czy H1Z1) powinno się uczyć. Dead Frontier Online to bowiem idealny przykład, jak za pomocą izometrycznej grafiki i ciągłej nocy można stworzyć klaustrofobiczny, emanujący strachem produkt Massively Multiplayer Online. Wcale nie trzeba na to wydawać dziesiątek milionów euro. Wystarczy pomysł… i gra via www.  

4. Nether

Wyobraźcie sobie opuszczone miasto, nad którym unosi się złowroga mgła. Już? Dodajcie do tego wisielców, porozrzucane po ulicach zgniłe ciała, a w końcu… demoniczne stwory rodem z dobrego opowiadania dark fantasy. Tak właśnie wygląda Nether – chyba najmroczniejszy z dostępnych survivali MMO. Co prawda inne elementy gry nie są już takie fajne, ale pod względem klimatu i poziomu „strachu” to czołówka gier. 

3.  Path of Exile

Wystarczy odwiedzić Solaris Temple lub Harvest z Aktu 4, aby przekonać się, że Path of Exile to bardzo dojrzała i bardzo mroczna produkcja, która idealnie pasuje do obecnego klimatu Halloween czy Wszystkich Świętych. No bo w jakiej innej grze online spotkacie dziesiątki martwych ciał, rozerwanych na części ludzi lub całe fontanny krwi.

No gdzie?

2. Requiem Online

Requiem Online też nie znalazł się tutaj przypadkowo. W nieoficjalnych rankingach na najmroczniejsze, tudzież najbardziej dorosłe MMORPG-i, produkt Gravity Interactive zawsze zajmował czołowe miejsca. Trudno się temu akurat dziwić. Mamy tutaj bardzo surowy klimat, pozbawiony jakiekolwiek „nadziei”. Wszystko zaś skąpane w szarości… i ekranach ładowania w formie rozrywanych szwów na ranie. Requiem Online naprawdę niewiele brakuje do prawdziwego horroru.  

1. The Secret World

Uniwersum TSW jest ściśle powiązane z powieściami H.P Lovercrafta – amerykańskiego pisarza, któremu, jak dobrze wiecie, było daleko do tworzenia bajek dla dzieci. Większość jego prac to opowiadania grozy, zahaczające o siły paranormalne oraz tzw. mitologię Cthulhu. Taki jest również cały The Secret World. Pełnej tajemnic, złych mocy i contentu rodem z klasycznych horrorów. W niektórych przypadkach (noc, słuchawki na uszach) można dostać gęsiej skórki.  

Inne MMORPG-i mogą tylko pozazdrościć TSW tak unikatowego i tak przepełnionego niepewnością klimatu. Zasłużone pierwsze miejsce w rankingu!

Zobacz także

21 komentarzy