W Tibii pękła kolejna magiczna bariera!

Chodzi o barierę 300 miliardów (300,000,000,000) zdobytych punktów doświadczenia.
Brazylijczyk “Dejairzin” (obecny TOP1 – 2623 lvl) jest pierwszym graczem w historii Tibii, który zdołał osiągnąć ten kamień milowy. Pierwszym, ale nie ostatnim, bo za kilka tygodni tę granicę powinna zdobyć również nasza polska parka: najpierw “Goraca” (ma 292 mld expa), a potem “Bobeek” (ma 290 mld expa). Ostatnio było o nich cicho, ale zarówno Pamela, jak i Robert nadal bawią się w tiibjskim świecie.

I żebyście dobrze zrozumieli (i docenili), o jak kosmicznej liczbie mówimy.
1 miliard expa po raz pierwszy osiągamy dopiero na 394 lvl (1,003,970,900), więc 300 miliardów expa to tyle, ile potrzeba, żeby trzysta razy wyexpić postać od 1 do 394 lvl.

Dodajmy do tego specyfikę Tibii, która nie posiada maksymalnego poziomu doświadczenia i nie polega na bieganiu + robieniu zadań.
Praktycznie cała rozgrywka i całe źródło doświadczenia postaci jest oparte na grindzie – zazwyczaj na jednym spocie, gdzie spędzamy nawet kilka godzin dziennie. Żeby coś osiągnąć w Tibii, trzeba to robić regularnie przez długi czas: tygodniami, miesiącami, czasami latami. Nic więc dziwnego, że wiele osób wymięka po drodze i przerzuca się na inne gry MMORPG.