Wielka premiera Wild Terra Online. Średniowieczny MMORPG inny niż wszystkie!

Wilde

"Nadszedł dzień dzisiejszy". Po kilkunastu miesiącach Wild Terra Online opusciła Early Access i stała się pełnoprawną produkcją MMORPG. Oficjalną, ukończoną… i grywalną, a na pewno grywalniejszą niż w przypadku wersji Alfa lub Beta. 

To nie jest żaden azjatycki „crap”. To gra stworzona przez rosyjskie studio Juvty Worlds Ltd., które zamarzyło sobie hardkorowego/sandboxowego MMORPG „w kontrolowanym przez graczy średniowiecznym świecie, w którym możesz zostać kimkolwiek zechcesz”.

Zamiast trójwymiarowej grafiki, postawiono na rzut izometryczny. Całą akcję obserwujemy z góry. Rozgrywka też różni się od innych tytułów. Nie jesteśmy prowadzeni za rączkę. Możemy polować na zwierzynę, rozbudowywać wioskę, zabijać innych graczy, uprawiać ogródek... albo robić sto innych czynności.  

Dzięki początkowemu zainteresowaniu Polaków, mamy u twórców Wild Terra Online pewne przywileje. Nie chodzi tylko o własną wersję językową, ale również typowo „polską” cenę. Egzemplarz gry zakupimy za 30 zł 19 zł (na Steam) . To śmieszna kwota, która daje nam pewność braku P2W i jakichkolwiek DLC. 

Życzymy miłej zabawy!

Zobacz także

12 komentarzy