Z Path of Exile zrobił się Path of Nerfs

Peooee

Path of Exile wraca do swoich hardkorowych korzeni. Grinding Gear Games postanowiło uciąć łeb postępującej casualizacji (tak to chyba można nazwać), która powodowała, że z każdą kolejną ligą osiągnięcie maksymalnego poziomu doświadczenia stawało się coraz prostsze. Prostsze i szybsze… 

Na samym początku, żeby zdobyć 100 lvl, trzeba było miesięcy grindowania, a ostatnio… kilkanaście godzin i po sprawie (17 godzin, 56 minut, 30 sekund). 

Dlatego od piątku – wraz z premierą dodatku War of the Atlas – będziemy musieli zdobyć jeszcze więcej expa między 95 a 100 lvl. Na początku będzie to tylko 6,5% „karencji”, ale już przy 99 lvl aż 40% więcej:)

  • 95 to 96: 6.5% more experience needed 
  • 96 to 97: 11.5% more experience needed 
  • 97 to 98: 18.7% more experience needed 
  • 98 to 99: 28.25% more experience needed 
  • 99 to 100: 40% more experience needed

A to akurat najmniejszy z problemów. GGG opublikowało całą listę (artykuł nazwali „Path of Nerfs”, co jest strzałem w dziesiątkę) umiejętnośc i pasywów, które zostaną w bardzo znaczący sposób osłabione. Dotychczasowe super-buildy, które sprawdzały się przy poprzednich ligach, staną się nieefektywne, a nawet bezużyteczne.  

Radzimy odczekać kilka dni, ewentualnie stworzyć builda wokół takiego skilla, który nie został znerfiony. 

Szykuje się naprawdę ciekawa liga, która kompletnie nie będzie przypominać poprzednich "sezonów". To podobno największy nerf od czasu premiery Path of Exile w 2013 roku. 

35 komentarzy