Blizzard grozi "sprzedawcom rajdów" w WoW-ie

2017 12 05 140712

Bany banami, ale najważniejsza jest edukacja i uświadamianie ludziom (w tym wypadku graczom World of Warcraft), że nie warto łamać prawa Azeroth. 

Pewnie dlatego Blizzard wystosował specjalny komunikat, w którym przestrzega przed bardzo popularnym w ostatnim czasie zjawiskiem „sprzedaży rajdów”. Są to specjalne strony lub aplikacje, dzięki którym za kilkanaście lub kilkadziesiąt dolarów możemy sobie zamówić opcję „czyszczenia” trudnego rajdu od jakiejś wypasionej grupy weteranów. Jest to oczywiście niezgodne z regulaminem i zazwyczaj kończy się wielomiesięczną karą. Twórcy WoW-a mają zamiar aktywnie monitorować sytuację, aby zapewnić społeczności Azeroth równe i sprawiedliwe dla wszystkich warunki. 

Data publikacji tego „ostrzeżenia” nie jest przypadkowa. Dzisiaj w amerykańskim WoW-ie (jutro w Europie) debiutuje poziom Mythic dla nowego rajdu Antorus, The Burning Throne. Za kilka godzin rozpocznie się morderczy wyścig o „world first” i przejście do nowożytnej historii gry. 

Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu kilku dni. Albo kilku tygodni – wszystko zależy od hardkorowości mitycznego poziomu. Pokonanie poprzedniego rajdu – Grobowiec Sargerasa – zajęło prawie trzy tygodnie. 

Zobacz także

21 komentarzy