Boterzy chronieni przez adminów Margonem? Fani gry zrobili aferę i ujawnili botujące konta!

Margo

Miarka się przebrała. 

Miesiące, baa, lata "ślepoty" administratorów Margonem doprowadziły polskich fanów gry do ostateczności. Wczoraj wieczorem na forum gry pojawił się specjalny „list”, który obnaża główny problem polskiego MMORPG. BOTY!!! Ich liczba niebezpiecznie wzrosła w ostatnim czasie, co w połączeniu z biernością producentów, kompletnie psuje jakąkolwiek przyjemność z gry. 

Cały manifest, oprócz wielu gorzkich słów, zawiera w sobie... profile użytkowników - czasami z TOP rankingu - korzystających z nielegalnego oprogramowania. Jest ich kilkaset...

"Nasi informatycy przeanalizowali dogłębnie kod ww. bota, sprawdzili i dowiedzieli się w jaki sposób system sprawdza czy licencja na bota jest aktywna, po czym uruchomili skrypt, który przeskanował ID każdego konta z Margonem". 

W skrócie: boty zalewają Margonem, a twórcy nie widzą, nie mogą lub nie chcą zrobić z tym porządek. 

Co więc my, jako część społeczności graczy Margonem, a precyzyjniej rzecz biorąc kilkunastu doświadczonych i chcących zachować anonimowość graczy, zrobiliśmy? Postanowiliśmy wziąć sprawę w swoje ręce i “zaatakować” jednego z największych dostawców usług oferujących boty do Margonem, tzw. “menogram”. Nasi informatycy przeanalizowali dogłębnie kod ww. bota, sprawdzili i dowiedzieli się w jaki sposób system sprawdza czy licencja na bota jest aktywna, po czym uruchomili skrypt, który przeskanował ID każdego konta z Margonem, aktywne licencje zapisał do specjalnego pliku, a na podstawie jego zawartości utworzyli listę przedstawioną niżej. Ponadto, zdobyli również inną bazę użytkowników. Jeden z botów miał zaimplementowany w kodzie system wysyłania informacji o zdobytych przedmiotach, śmierciach itp. na pewien serwer Discord. Naszym informatykom udało się uzyskać do niego dostęp i pobrać wszelkie logi, na podstawie których lista została powiększona o kolejne kilkaset profili.

Kliknijcie, aby powiększyć!

Zapytaliśmy jednego z inicjatorów tej akcji o szczegóły. Jego odpowiedzi szczerze nas przeraziły. Okazuje się, że autorzy tego listu kontaktowali się z adminami, ale nie uzyskali żadnej (!!!) odpowiedzi. Co więcej, istnieją przesłanki, że boterzy ze znajomościami "u góry" są chronieni przed zbanowaniem. Po prostu wspaniale... 


List wywołał ogromne poruszenie. Temat ma już prawie dwadzieścia stron (i kilkaset odpowiedzi). Twórcy Margonem, nawet jakby chcieli, to raczej nie odważą się zamknąć lub usunąć dyskusji. Nie w tym momencie. Afera przybrała zbyt duże rozmiary. 

Najważniejsze jednak, żeby słowa społeczności (tej uczciwej) rzeczywiście zadziałałby jak miotła i aby Margonem stał się wkrótce tytułem bez botów. W Tibii się udało, więc i tutaj się uda. Liczymy na to!

Zobacz także

16 komentarzy