Fortnite nie usuwa mechów, ale zmniejsza ich występowanie w dwóch trybach

Fortnite season 10 mech

Sezon 10. w Fortnite Battle Royale rozkręcił się na dobre. O nowościach, jakie wprowadził, pisał guru w tym miejscu. Najważniejszym elementem aktualizacji w zasadzie był nowy pojazd, czyli Brutal. To dwuosobowy mech, który wywrócił rozgrywkę do góry nogami. Jest możliwość samotnego operowania tą kupą żelastwa, co wpłynęła na wszystkie tryby zabawy.

Gracze narzekali (aby nie napisać, płakali), że Brutale za bardzo wpływają na rozgrywkę w Fortnite Battle Royale. Doszło nawet do tego, że społeczność (nie cała, ale spore grono, w tym dużo streamerów) domagała się usunięcia mechów z gry. Zarzucano, że deweloperzy nie sprawdzili nowości, którą dodają do zabawy, skoro wprowadzili coś tak bardzo „niszczącego” rozgrywkę.

Ze swojej strony wspomnę, że podobne głosy pojawiają się właściwie co sezon, kiedy Epic Games doda coś nietypowego. Pamiętacie legendarny miecz? Samoloty? W zasadzie było identycznie – nie mnie oceniać, czy słusznie, ale potem niech ludzie nie narzekają, że gra się nie rozwija, jak wszystko im nie pasuje.

Do rzeczy jednak! Epic Games wysłuchało wołania swojej społeczności i zareagowało w sprawie Brutali. Nie usunie ich z Fortnite Battle Royale, ale znacznie zmniejszy występowanie mechów w trybie turniejowym oraz Arenie. Decyzja podjęta została po tym, jak profesjonalna drużyna poprosiła deweloperów o całkowite zablokowanie Brutali w grach turniejowych.

Zmiana jest całkiem spora, bowiem na początku meczu (w trybie Tournament oraz Arena) jest teraz 21,5% na pojawienie się od jednego do trzech mechów ma mapie. Wcześniej było 100% szans na spawn od dwóch do czterech Brutali. Co więcej, w każdym kolejnym etapie (fazie burzy) szansa na wystąpienie mecha została znacznie zmniejszona i nigdy nie przekracza 50%. Pełną rozpiskę znajdziecie tutaj.

Zobacz także

7 komentarzy