Gracze WoW-a płacą po 15 tys. złotych, żeby zdobyć tego peta

Placa horz

Ile jesteś w stanie zapłacić, żeby zdobyć coś, czego nie posiada 99,999999% graczy World of Warcraft?

100 złotych, 1000 złotych? 5000 złotych? A może 15000 złotych?


Oto Tyrael's Hilt – jeden z najrzadszych i najcenniejszych petów (zwierzaków) w całej historii World of Warcraft.

Jego unikatowość polega na tym, że nie można i nigdy nie można było go zdobyć w grze. Tyrael's Hilt, a raczej kodem do niego byli obdarowywani uczestnicy konwentu Blizzard Worldwide Invitational 2008, na którym – nomen omen – zapowiedziano także Diablo 3.

W sumie rozdano 8000 sztuk kodów aktywujących Tyrael's Hilt.

A jako że od tamtego momentu minęło już trzynaście lat, to liczba niewykorzystanych kodów na Tyraela mocno zmalała. To z kolei doprowadziło do tego, że Tyrael's Hilt stał się prawdziwym rarytasem dla wszelakiej maści kolekcjonerów gotowych zapłacić grube pieniądze za możliwość zdobycia takiego unikatu.

Obecnie kod na Tyrael's Hilt chodzi na “czarnym rynku” po 2500, 3000, 35000, czasami nawet 3800 dolarów, czyli prawie 15 tys. złotych.

I ludzie to kupują. Na samym Ebay’u sprzedano już trzy sztuki tego peta.

To już kolejny dowód na to, że rzadkie przedmioty z gier MMOPRG mogą osiągać niesamowite ceny. Wystarczy wspomnieć Magic Longsword i Blessed Shield z Tibii, lub urodzinową czapeczkę z RuneScape.

Niepozorne itemki, które z roku na rok zyskują na wartości.

Zobacz także

17 komentarzy