Jeden z trzech założycieli i prezes ArenaNet odchodzi, aby założyć nowe studio

75a39sad moto 1

Na froncie Guild Wars 2 chyba rzeczywiście dzieje się niedobrze. W ostatnich miesiącach słyszeliśmy kilkukrotnie o zwolnieniach w szeregach ArenaNet. Niemniej chyba nikt nie spodziewał się, że załogę opuści Mike O’Brien. Jest to jeden z trzech założycieli studia, który był równocześnie aktualnym prezesem firmy. No, już nie, bowiem odszedł, aby założyć nowe studio ze swoimi przyjaciółmi.

Specjalny post na stronie Guild Wars 2 nie informuje, kto zastąpi Mike’a O’Briena w roli prezesa ArenaNet, ale sugeruje, że większą rolę w firmie zacznie pełnić Mike Zadorojny. W swoim oświadczeniu były prezes ArenaNet wspomina dobre czasy i wyraża swoją ekscytacje nowymi sezonami Living World w Guild Wars 2. Niemniej już nie jako twórca, ale gracz. Warto tutaj dodać, że wraz z jego odejściem, studio opuściło również ośmiu, innych deweloperów.

Według spekulacji, nowym studiem, które zakłada Mike O'Brien jest ManaWorks. Nazwę trzeba będzie zapamiętać, bowiem w firmie już pojawiły się znane nazwiska z ArenaNet, jak Brett Vickers, Tirzh Bauer czy Isaiah Cartwright. Ciekawe, czy będą pracowali nad jakimś MMO lub chociaż grą sieciową.

A co z ArenaNet i Guild Wars? Czas pokaże. Czytając Wasze komentarze, czy chociażby niektóre posty na Reddicie oraz forum gry, można odnieść wrażenie, że źle się dzieje. W końcu z odejściem Mike’a O'Briena, w ArenaNet nie ma już żadnego, oryginalnego założyciela studia. Pojawiają się zatem głosy, że NCsoft robi z ArenaNet to, co Activision z Blizzardem.

Niemniej, ile w tym wszystkim jest prawdy? Czas pokaże.


Za powyższy wpis odpowiada PefriX, czyli ja.

Zobacz także

15 komentarzy