League of Legends Teamfight Tactics niedługo otrzyma gry rankingowe i przepustkę sezonową

01 nexus top image little legends ltc4owj4j81sevyyfdks

Riot Games poinformowało, że Teamfight Tactics (lub Potyczki Taktyczne – której nazwy używać?) będzie cały czas rozwijane w League of Legends. Już wkrótce pojawi się nawet tryb rankingowy. Niemniej budził on początkowo u deweloperów pewne wątpliwości. Dlaczego?

Teamfight Tactics to znacznie bardziej towarzyska gra z większą dozą losowości, dlatego nie miałoby sensu, by system kolejki rankingowej był w TT dokładnie taki sam, jak w League of Legends. Kolejka rankingowa powinna dawać poczucie, że możecie grać ze znajomymi na różnych poziomach umiejętności, a jednocześnie zdobywać uznanie, na które zasługujecie, jeśli jesteście bardzo zdolni. Z tego powodu całość będzie różniła się od tego, co znamy z ich gry MOBA, ale równocześnie będzie podobna.

Na ten moment Riot Games planuje uruchomienie pierwszego sezonu rankingowego w Teamfight Tactics podczas patcha 9.14. Kolejka rankingowa będzie wyglądać bardzo podobnie do kolejki rankingowej Summoner’s Rift. Będą te same kręgi i dywizje, a pod koniec każdej gry dostaniecie lub stracicie LP w zależności od tego, jak Wam poszło. Osiągnięcie kręgu Diamentu powinno przypominać osiągnięcie kręgu Diamentu w LoL i tylko najlepsi gracze powinni być w stanie dotrzeć do kręgu Pretendenta.

Co jeśli chodzi o różnice? Dostaniecie znacznie więcej LP, gdy ukończycie grę na pierwszym miejscu, ponieważ w rozgrywce w zasadzie pokonaliście siedmiu innych graczy. Zajmując 4. lub wyższe miejsce, będziecie zdobywać trochę LP, a zajmując 5. lub niższe miejsce, będziecie tracić trochę LP, ale w przypadku większości gier, miejsca w środku będą oznaczały dość niewielkie zmiany.

W Teamfight Tactics nie ma serii gier o awans. Gdy tylko osiągniecie 100 LP, awansujecie i zachowacie wszelkie dodatkowe LP. Ponieważ nie ma tutaj jednego zwycięzcy lub przegranego, seria gier o awans nie sprawdziłaby się zbyt dobrze. Oznacza to również, że nie ma serii gier o awans, ochrona rangi jest słabsza i łatwiej o degradację. Nadal jednak zostaniecie zdegradowani tylko wtedy, jeśli przegracie, mając 0 LP.

Ograniczenia kolejki rankingowej dla grup umawianych nieco się różnią w Teamfight Tactics. Możecie ustawić się w kolejce z maksymalnie piątką znajomych, jeśli wszyscy jesteście w kręgu Złota lub niższym. Jeśli ktokolwiek jest w kręgu Platyny lub wyższym, będziecie mogli ustawić się w kolejce tylko w trójkę. Dostaniemy nagrody rankingowe, ale na ten moment niewiele o nich wiadomo – Riot zdradziło, że nie są nawet przygotowane.

Pojawi się również Przepustka Sezonowa (Testowa Przepustka Potyczek Taktycznych), pozwalająca zdobywać nagrody za wykonywanie konkretnych misji. System jednak może ulegać ciągłym zmianom, więc w tek kwestii deweloperzy nie mają jeszcze za wiele do powiedzenia. Wiadomo tylko, że chcą, aby gracz mógł rozwijać się i zdobywać nagrody za granie w Teamfight Tactics. Na ten moment nie planują jednak przyznawać PD lub Niebieskiej Esencji, jako potencjalnych łakoci.

Sama rozgrywka podzielona zostanie na sezony. Jeden trwać ma kilka miesięcy, a pomiędzy nimi Riot Games planuje wprowadzanie sporych zmian w Teamfight Tactics. Wszystko po to, aby gra była dynamiczna i nie zdążyła się nikomu znudzić.

Trzeba przyznać, że plany mają spore. A Wy już zagrywacie się w Teamfight Tactics/Potyczki Taktyczne? Jakie są Wasze wrażenia? Może wolicie Auto Chessa od Valve?

Zobacz także

18 komentarzy