Największy "troll" WoW Classic, którzy przez miesiąc wkurzał graczy Przymierza

Troll

Jak wkurzyć społeczność World of Warcraft Classic?

Zapytajcie tego gracza (o nicku “Frond”), który wykazał się niesamowitym samozaparciem i pewnego rodzaju złośliwością. Dzień w dzień, przez pełny miesiąc, poświęcał kupę swojego czasu, aby zlurować Teremusa (jednego ze smoczych bossów) z miejsca jego spawnu do Stormwind City.

Po co? Żeby obserwować, jak smok sieje spustoszenie w mieście, zabijając NPC-ków oraz low-levelowych graczy.

Czasami taka annihilacja trwała kilka minut, czasami nawet kilkadziesiąt minut, aż nie zebrała się liczniejsza grupka graczy, która pozbyła się smoka.

Jak się pewnie domyślacie, taka “zabawa” nie wszystkim przypadła do gustu. O ile na początku mogliśmy się pośmiać, to po kilku dniach lub tygodniach ludzie zaczęli wyzywać winowajcę. Nasz bohater otrzymał setki hejterskich wiadomości z wyzwiskami, które zachował… i opublikował na Reddicie.

Widocznie kręci go bycie hejtowanym:)

Zapytacie pewnie – czy to legalne? A dlaczego nie. Przecież nasz kiter nie wykorzystywał do tego celu niczego nielegalnego.

Aż przypominają mi się czasy starej Tibii, kiedy wszyscy bali się wyjść z Venore, bo nie było wiadomo, czy za mostkiem prowadzącym do Thais lub Kazo nie znajdziemy zlurowanego Giant Spidera z PoH-a.

Zobacz także

15 komentarzy