Patch 8.1 w World of Warcraft w grudniu, a 8.2 wprowadzi gnomy-androidy

Glowny

Podczas ceremonii otwarcia World of Warcraft został potraktowany po macoszemu. W zasadzie (nie licząc klasyka) niczego nie pokazano, nic nie powiedziano, a sam cinematic był po prostu ładny. Na szczęście panele okazały się prawdziwą skarbnicą wiedzy.

Najważniejsza informacja – aktualizacja 8.1, czyli Tides of Vengeance, pojawi się na serwerach gry w grudniu, dokładnie 11-12. Nie ma w zasadzie sensu przytaczać nowości związanych z tą aktualizacją, bowiem praktycznie wszystko o niej wiemy już od września. Ot, kontynuujemy fabułę War Campaign, udajemy się do Dark Shore, gdzie forsaken walczą z night elves. Dostaniemy nowy raid, dwie nowe ekspedycje oraz sporo poprawek w systemie Azerite Armor.

Aktualizacja 8.1.5 może okazać się tą, na którą czeka większa liczba osób. Wtedy bowiem dostaniemy dwie, nowe sprzymierzone rasy – Zandalari trolls oraz Kul Tiran humans. Profesje również otrzymają nowe rzeczy, pojawią się graficzne aktualizacje battlegroundów, a gobliny i worgeni otrzymają nowe modele. W tym przypadku nie podano jednak, kiedy i gdzie.

Drugą i chyba najważniejszą nowością, była zapowiedź aktualizacji 8.2. W tym przypadku otrzymamy również sporo atrakcji, a sama nazwa, Rise of Azshara, robi ogromne nadzieję na coś dobrego. Queen Azshara wkracza do akcji i wykorzystuje fakt, że Przymierze i Horda cały czas walczą ze sobą. Nie będziemy jednak jedynie mieli do czynienia z rasą naga. Spotkamy bowiem kogoś nietypowego – mechagnomy (być może zostaną nową, sprzymierzoną rasą)! W dodatku odwiedzimy je w ich steampunkowym mieście.

Co ciekawe, Rise of Azshara wprowadzi również dwie, nowe strefy. Jedną z nich będzie Nazjatar, czyli podwodna stolica zwolenników Azshary. Drugą będzie wspomniany wcześniej Mechagon, czyli teren gnomów androidów.

W Nazjatar czekać na nas będzie kolejny raid, dokładnie w Eternal Palace. Na naszej drodze stanie ośmiu bossów, w tym podobno przyjdzie nam powalczyć z podwodnych przeciwnikiem oraz samą Queen Azsharą.

Warto dodać, że pojawi się również kolejny (znaczy drugi), mega długi dungeon, znaczy Mechagon. Przypominać ma Return to Karazhan, czyli zaoferuje ośmiu bossów i zajmie dwukrotnie więcej czasu, niż standardowa instancja. Do tego to wyzwanie dostępne ma być jedynie na poziomie Mythic.

Oczywiście nie zabraknie również kontynuacji głównej fabuły. Dowiemy się co tam dalej u Jainy, Anduina, Saurfanga oraz Sylvanas. Ta ostatnia z kolei dzierżyć ma Xal'atath, czyli legionowy artefakt Shadow Priestów. Wygląda zatem na to, że knowania Knaifu (tak określana jest Xal, która okazała się bardzo gadatliwą bronią, mocno powiązaną z Old Godami – staram się unikać spoilerowania) w końcu do czegoś doprowadzą.

Poza tym aktualizacja 8.2 to dwie nowe ekspedycje, Heritage Armor dla gnomów oraz taurenów oraz dodanie możliwości latania po strefach Battle for Azeroth. Oczywiście o ile spełnicie wszystkie wymagania ;).

Nie wiadomo kiedy pojawi się Rise of Azshara, ale mądrzejsi ode mnie sugerują, że aktualizacja powinna zostać udostępniona w okolicach lata 2019.


Moim zdaniem

Fajnie, tylko dla mnie nadal trochę mało. Fani World of Warcraft z pewnością będą zadowoleni, bo aktualizacja 8.2 wprowadza pakiet nowości, tak dla mnie no, jakby to powiedzieć, dupy nie urwało, o!

Zobacz także

9 komentarzy