Rozszerzenie Free Triala w Final Fantasy XIV to dopiero początek!

Rznhyemnqaudp1mnqfnw

Naoki Yoshida udzielił specjalnego wywiadu, z któregom dowiadujemy się kilku, ciekawych rzeczy. Final Fantasy XIV ma 23 miliony graczy, ale mowa tutaj o zarejestrowanych kontach, bowiem nikt nie podaje liczby aktywnych użytkowników w skali miesiąca. Z nieoficjalnych źródeł wiemy jednak, że dzieło Square Enix to jeden z popularniejszych MMORPG-ów, a do tego działający na modelu Pay-to-Play.

Producent gry poinformował jednak, że wie o problemach wynikających z tego modelu biznesowego oraz ilości dodatków, jakie ma Final Fantasy XIV. Dlatego uznał, że rozszerzenie Free Trial będzie rzeczą uczciwą, która jedynie zachęci nowe osoby do grania w tego MMORPG-a.

W przyszłości możemy spodziewać się większej ilości takich działań marketingowych, a niektóre z nich będą jeszcze lepsze. Czyżby kolejne rozszerzenie miało stać się darmowe? Kto wie, kto wie… Co ciekawe, Free Trial w Final Fantasy XIV jest aktualnie tak duży, że dorobił się własnej, dedykowanej społeczności.

Jeśli zaś chodzi o narzędzia socjalne w Final Fantasy XIV to Naoki Yoshida słyszy głosy graczy na temat blokowania niektórych osób oraz listy przyjaciół. Zwraca jednak uwagę, że wykluczenie blokowanej osoby z kolejki matchmakingu może odbić się negatywnie na czas wyszukiwania.

Dlatego zamiast wprowadzić takie rozwiązania brutalnie, Square Enix zaimplementuje coś delikatniejszego, ale równie skutecznego. Co do powiększenia listy przyjaciół to okazuje się, że jedynie 1% graczy Final Fantasy XIV ma zapełnioną friend listę, więc czy aby na pewno jest to potrzebne?

Twórca zaznacza również, aby gracze nie mylili Island Sanctuary (nadejdzie w Endwalker) z Housingiem. To dwie, oddzielne rzeczy w Final Fantasy XIV i odpowiednie aktualizacje dodadzą specjalne aktywności, które rozróżnią oba elementy gry. W Island Sanctuary zrobimy to, czego aktualnie (z powodu ograniczeń) nie da się w naszych domostwach. I to by było zgrubsza na tyle!

Zobacz także

4 komentarzy