Twórcy City of Heroes Homecoming pytają, czego gracze oczekują od legalnych serwerów

City of heroes action shot header

City of Heroes to legendarny już, superbohaterski MMORPG, który został po prostu zamknięty. Nie cierpiał na małą popularność, co nie przeszkodziło NCsoft wyciągnąć wtyczkę. Historia tego tytułu jest jednak o wiele bogatsza – okazuje się, że od 6 lat istniał prywatny serwer. Kiedy sprawa wyszła na jaw, sytuacja potoczyła się lawinowo.

Powstał projekt City of Heroes Homecoming, czyli prywatny serwer, który próbuje dogadać się z NCsoft w sprawie legalności działania priva. Nie jest to rzecz niemożliwa, bowiem niektórzy wydawcy pozwalają na takie działania, póki opierają się one na zasadach non-profit. Słowem, twórca prywatnego serwera niedziałającej gry nie może na nim zarabiać.

Homecoming i The Titan Network współpracują ze sobą i prowadzą aktywne negocjacje z NCsoft, aby przekształcić Homecoming w legalną operację. W ostatnich tygodniach poczyniliśmy znaczne postępy. Naszym zamiarem jest zaangażowanie całej społeczności w ten proces, a gdy nadejdzie czas - co nie jest jeszcze do końca, ale na pewno będziemy krzyczeć z dachów, kiedy to nastąpi - mam nadzieję, że wkrótce.

Być może sprawa City of Heroes Homecoming potoczy się w innym, lepszym kierunku. Twórcy prywatnego serwera pytają fanów, czego oczekiwaliby po oficjalnych, licencjonowanych serwerach City of Heroes. Deweloperzy podkreślają, że powyższej informacji nie należy traktować, jako potwierdzenia zdobycia licencji na wydawanie tego MMORPG-a. Homecoming wciąż pozostaje nielegalnym, prywatnym serwerem. Celem pytania jest jedynie zebranie informacji, czego gracze oczekują.

Trzeba przyznać, że sytuacja wygląda ciekawie. Nie wiadomo, czy uda dogadać się z NCsoftem, ale wiemy, że negocjacje wciąż trwają. A Wy, zagralibyście we wskrzeszonego City of Heroes?

Zobacz także

2 komentarzy