WoW Classic właśnie umarł...

Logo2

Dramatyzujemy? No chyba nie.

Wystarczy spojrzeć na Status Serwerów World of Warcraft Classic (dostępny na oficjalnej stronie gry), aby zobaczyć fatalną kondycję “klasyka”.

Od momentu premiery Burning Crusade Classic, serwery z Classic Era świecą pustkami. Każdy z nich – od Europy, Amerykę Północną i Koreę – posiada NISKĄ (Low) populację.

I nie ma znaczenia, czy jest to poranek, popołudnie czy – uznawany za “prime time” – wieczór. Cały czas widzimy to samo.

Sytuacja nie uszła uwadze fanów WoW Classic, którzy proszą, wręcz błagają Blizzarda, żeby jak najszybciej zajął się WoW Classic i na przykład – połączył realmy, aby ratować populację.

Ale nie chodzi o jakieś małe Server Merge, ale masowe łączenie, dzięki któremu WoW Classic znowu będzie miał rację bytu. “Zamiast kilkudziesięciu serwerów wystarczyłoby kilkanaście”.

Bo sytuacja naprawdę nie jest ciekawa. Gracze donoszą, że miasta gry, które zazwyczaj tętniły życiem i były centrum codziennych spotkań, praktycznie wymarły. 

I logged on my Classic server

  • There’s noone there.
  • Zero people.
  • Not one in Stormwind.
  • Not one in Elwyyn.
  • Makes me sad…

"Serwery z ery klasycznej to miasta duchów. Proszę Activision, nie czekaj, aż będzie za późno na podjęcie działań. Proszę Activision, szanuj graczy, którzy zdecydowali się pozostać przy klasyku i nie pozwól im poczuć się głupio z powodu ich wyboru".

Jeszcze gorzej wygląda sprawa z PvE. Gracze World of Warcraft Classic mają już problemy ze znalezieniem grupy na dungeony czy rajdy.

Czy taki był plan Blizzarda? Wydać Burning Crusade Classic i zabić pozwolić umrzeć oryginalnemu klasykowi? Bo właśnie na to wygląda. Gracze WoW Classic albo przejdą na TBC (co jeszcze bardziej pogłębi kryzys), albo w ogóle zrezygnują z abonamentu.

Żadna frajda grać na pustym serwerze - nie ma w tym niczego z MMORPG. 

Zobacz także

25 komentarzy