Wycieki z WoW-a są dla Blizzarda "frustrujące, ale też budujące"

Allied

Bardzo ciekawa kwestia została poruszona w rozmowie z Ryanem Shwayderem, który pełni w Blizardzie funkcję Senior Game Designera.

Chodziło… o wycieki z World of Warcraft, których zalewają ostatnio strony związane z tematyką WoW-a. Pamiętacie pewnie newsy (np. TUTAJ), w których to pojedyncze osoby lub całe grupy zapaleńców dokopywały się do ukrytych plików gry, a potem odkrywali rzeczy, o których nie powinni (jeszcze!!!) wiedzieć. Tak było chociażby z tymi „rasami sojuszniczymi” czy niedawnym przeciekiem z Battle For Azeroth, dzięki któremu poznaliśmy nowe modele postaci, potworków, mountów, teksty questów, a nawet kawałki soundtracka. 

Dla Blizzarda jest to frustrujące, ale też budujące. „To miłe uczucie, jeśli tyle osób stara się dowiedzieć, nad czym obecnie pracujemy”. 

Czasami ma to jednak swoje złe strony, kiedy odkrywane są elementy, które miały zostać oficjalnie ujawnione np. na BlizzConie.  Jeszcze gorzej, jeśli przeciek dotyczy fabularnej strony World of Warcraft. W tych przypadkach możemy popsuć przygodę osobom, które niekoniecznie chciały znać ciąg dalszy historii. 

Blizzard nie zamierza jednak walczyć z takimi wyciekami. Firma zdaje sobie sprawę, że żyjemy w czasach, kiedy ludzie chcą wiedzieć, jak najwięcej o innych… to samo tyczy się gier. 

Amen. 

Zobacz także

5 komentarzy