Z innej beczki: Twitch stanie się konkurencją dla Steama?

Sale fight s

Dzisiaj nieco zboczę z tematu, chociaż w pewnym sensie akurat ta kwestia powinna zainteresować nas wszystkich. Otóż Twitch będzie sprzedawał gry.

Twitch to platforma streamerska, której właścicielem jest Amazon. Niedługo jednak ich dziecko przemieni się w konkurencję dla Steama. Dlaczego? Okazuje się bowiem, że Twitch zacznie sprzedawać cyfrowe wersje gier. Wirtualny sklep powstanie już tej wiosny, najpierw w Ameryce (z cenami w dolarach). Do końca roku pozostałe regiony mają również otrzymać w pełni zlokalizowane sklepy.

Jak ma to działać? Wybrane kanały streamerskie zostaną wyróżnione, dzięki czemu za ich pośrednictwem będziecie mogli nabyć dany tytuł. Przykładowo, jeśli jakiś osobnik jest znany i rozpoznawalny dzięki swoim umiejętnościom w Black Desert Online, będziemy mogli kupić „od niego” kopię gry. W ten sposób zarobi on 5% od wartości transakcji. Wydawca zaś otrzyma 70%, resztę zgarnia Twitch. Jednak, gdy deweloperzy będą mieli własny kanał, zysk ze sprzedaży dla nich będzie wynosił 75%. Oczywiście nabywcy mogą liczyć na specjalne bonusy (Twitch Crate zawierające emotki, itd.).

Sklep Twitcha w zapowiadanej formie nie ma być czymś na kształt tego Steamowego. Jednak jeśli projekt się rozwinie, w przyszłości być może stanie się właśnie takim gigantem. Czyżbym wróżył z fusów? Owszem! Steam jest platformą z dobrymi cenami, ale aż strach pomyśleć, jak Amazon postanowi przyciągnąć klientów. Czyżby mieli zaoferować niewiarygodnie niskie ceny? Może jakieś gry ekskluzywne dla ich platformy i związane z e-sportem? Zobaczymy!

My zaś powinniśmy się cieszyć, bowiem konkurencja się przyda. Szkoda jedynie, że będziemy musieli zainstalować kolejną aplikację – Steam, Origin, Uplay, a teraz jeszcze Twitch…

Zobacz także

26 komentarzy