Były obietnice, były petycje, były spotkania... A klasycznych serwerów World of Warcraft jak nie było, tak nie ma

World of warcraft vanilla

„Otwórzcie klasyczne serwery World of Warcraft”, „prosimy Blizzard”, „jesteśmy skłonni płacić dodatkowy abonament”, „nie będziecie narzekać na brak graczy”, „zróbcie to dla swoich fanów”, „obiecaliście się tym zająć”, „czekamy na informację”.

No to sobie czekajcie. Blizzard pozostaje niewzruszony na prośby swoich fanów, chociaż oficjalny wątek na forum World of Warcraft, dotyczący właśnie klasycznych serwerów gry, liczy już… 377 stron i 7530 postów (stan z niedzieli).    

Przypomnijmy. Cała afera związana z WoW Legacy rozpoczęła się wraz z zamknięciem – w kwietniu ubiegłego roku – prywatnego serwera Nostalrius. Wtedy właśnie powstała specjalna petycja (nawołująca do stworzenia serwerów Classic), którą w sumie podpisało 280 tys. osób. Całość została wydrukowana i dostarczona – przez byłego szefa FireFall - do siedziby Blizzarda. 

Niedługo potem szefowie WoW-a zaprosili twórców pirackiego Nostalriusa na prywatne spotkanie, a potem obiecali zająć się sprawą klasycznych światów gry. Obiecanki, cacanki. Od tamtego komunikatu minęło już 11 miesięcy, a my nadal nie usłyszeliśmy nawet słowa więcej niż w pierwszy dzień. Może Blizzard liczy na to, że ludzie zapomną o wersji Legacy, a oni będą mogli się z tego wykręcić?

Ostatnią szansą będzie chyba tegoroczny BlizzCon. Jeśli tam nie padną jakieś konkrety, to możecie pożegnać się z klasycznymi światami. Nadal będziemy musieli grać na privach. 

Zobacz także

20 komentarzy