Ork z Warcrafta pojawił się w Smite?

Maxresdefault

Zanim zacznie się zamieszanie, podzielę tego newsa na dwie części. Pierwsza będzie typowo informacyjna, a druga z kolei skoncentruje się na „problemie”.

Część 1. W ramach Odyssey 2018 oraz zbliżającego się Halloween, Smite otrzymał aktualizację z nową paczką skórek. Znajdziecie w niej spory pakiet wyglądów, inspirowanych amerykańskich świętem. Prócz tego pojawiło się siedem nowych, japońskich zadań, oraz powróciła Halloween Arena i Scary Potion. Nie mogło oczywiście zabraknąć balansu przedmiotów, czy kilku poprawek u bóstw. Całość znajdziecie tutaj.

Część 2. Tak, niczym Guru będę miał ból dolnej części pleców oraz prowokował. Do tej pory podchodziłem neutralnie do porównań mojego redakcyjnego kolegi przy Paladins. Wiecie, newsy z porównywaniem nowych postaci z Paladins do bohaterów z innych gier (zwłaszcza Overwatch). Czasami rzeczywiście coś było na rzeczy, innym razem zestawienie było zupełnie nietrafione.

Tym razem ja pokuszę się na porównanie – wybaczcie, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że najnowsza skórka dla boga błyskawic przypomina kogoś innego. Według mnie, Warchief Raijin to wypisz, wymaluj ork z uniwersum Warcraft. Ja upatruję w nim Garrosha Hellscreama, ale niektórzy wskazują podobieństwo do Orgrima Doomhammera z filmu Warcraft: Początek. Czy zatem Hi-Rez zainspirowało się światem stworzonym przez Blizzarda?

I tutaj dochodzimy do zabawnej sytuacji w której nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Blizzard nie ma monopolu na rasę orków. Z drugiej zaś strony każde uniwersum ma swój pogląd na wygląd tej rasy. Przykładowo orkowie ze Śródziemia w niczym nie przypominają tych z Warcrafta. Sam zresztą pisałem (w ramach Zagwozdki), że część rzeczy wygląda podobnie lub niemal identycznie ze względu na utarte schematy. Sami zatem oceńcie, czy mamy do czynienia z kopią, zwykłą inspiracją, czy  Warchief Raijin tak naprawdę nikogo nie przypomina…

Zobacz także

22 komentarzy