"Przestańcie pieprzyć, wyciągnijcie kuta*y z naszej sałatki" - największy streamer WoWa piętnuje Blizzard

Dead1

Afery z World of Warcraft Burning Crusade Classic ciąg dalszy.

Po masowym hejcie ze strony społeczności WoW-a, przyszedł czas na głos “Asmongolda” – największego i najpopularniejszego streamera World of Warcraft na świecie (2 mln obserwujących), który – gdy tylko prowadzi live – odpowiada za połowę widzów gry na Twitchu.

“Asmongold” nie gryzie się w język. W swoim liście, w bardzo mocnych słowach, wyraża się na temat obecnej sytuacji w WoW-ie oraz tym, jak Blizzard – jego zdaniem – niszczy ukochanego przez miliony MMORPG. To koniecznie trzeba przeczytać.

Całość znajdziecie TUTAJ, my publikujemy tylko najciekawsze fragmenty.

Kiedy Warlords of Draenor okazał się katastrofą, frustracja przerodziła się w zdradę. Jak Blizzard mógł nam to zrobić? Dlaczego tak się stało?

Teraz, gdy systemy Shadowlands, takie jak Soul Ash lub Conduit Energy, są piętnowane przez społeczność, uczucie to nie jest już zdradą. Nie może być, ponieważ zdrada wymaga zaufania, a zaufanie to dawno zostało zerwane.

Gdy widzę Burning Crusade Classic i te absurdalnie zawyżone ceny mikrotransakcji, widzę ostatni kawałek serca i duszy w grze, który ma nas wyssać i polepszyć kwartalny raport o zarobkach. Mam dość „mikro”transakcji o wartości 70 dolarów, które wypełniają kieszenie dyrektorów, którzy nawet nie wiedzą, kim jest Illidan.

World of Warcraft był kiedyś grą, w której chciałeś tracić czas. Teraz to tylko gra, która marnuje Twój czas.

Bellulargaming wymyślił ostatnio najpiękniejszą metaforę opisującą sposób, w jaki Blizzard projektuje swoje systemy. To jak zjedzenie świetnej sałatki, tylko że w tej sałatce jest kutas.

Blizzard, wyciągnij kutasy z naszej sałatki.

Przestańcie tworzyć systemy z oczywistymi wadami. Przestańcie czekać na poprawki do .2 lub .3 rozszerzenia, aby zaimplementować zmiany QOL, które zostały zasugerowane jeszcze w Alfa Testach. To cholernie śmieszne pomyśleć, że jesteśmy karmieni ewidentnie dysfunkcyjnymi systemami tylko po to, aby później zostać nakłonieni do powrotu i zapłacenia większej ilości pieniędzy, abyśmy mogli grać w nie prawidłowo.

Mam tego dość.

Są dwie rzeczywistości, w których może się to zdarzyć. Po pierwsze, programiści są naprawdę niekompetentni. W rzeczywistości nie mają pojęcia, w jaki sposób gracze będą wchodzić w interakcje z ich systemami i że szczerze potrzebują 6 miesięcy, aby dojść do tego samego wniosku, do którego doszli gracze podczas Alpha. Druga rzeczywistość jest taka, że ​​robią to celowo, celowo wstrzymują zmiany QOL i oczywiste ulepszenia, aby sztucznie wydłużyć czas gry i zwiększyć wskaźniki wydajności bez konieczności tworzenia nowej zawartości.

Powodem, dla którego tu siedzę i piszę ten tekst, nie jest to, że mam negatywne nastawienie do gry, wręcz odwrotnie. To dlatego, że kocham tę grę. Dlatego tak bardzo mi zależy i chcę, żeby było lepiej. Ta gra była ogromną częścią mojego życia przez ostatnie 15 lat i niech mnie diabli, jeśli zostawię ją bez walki. CHCĘ grać przez następne 15 lat, nawet teraz…

Do twórców Blizzarda: Przestańcie nas pieprzyć, przestańcie się opierdalać i zacznijcie w końcu tworzyć grę, którą WIEMY, że możecie stworzyć. Wyciągnijcie kutasy z sałatki. Dajcie nam coś, co rzeczywiście warto dostać.

Do graczy: Przestańcie akceptować psie gówno. Jesteście lepsi niż to. Nie ma co się cieszyć z tego, że marnujecie swój czas. Przestańcie patrzeć na jasną stronę, bo nie powinno być w ogóle ciemnej strony.

To musi wstrząsnąć Blizzardem, a przynajmniej rozbudzić wątpliwości wśród obecnych lub przyszłych graczy, którzy myślą, żeby wydać pieniądze na WoW-a.

Zobacz także

48 komentarzy