Rozwój World of Warcraft wstrzymany. Prawie nikt nie pracuje nad grą

Vb7jfc

Blizzard doświadczył w swojej historii wielu afer lub dramatów (zapowiedź Diablo Immortal, wolność słowa w Hearthstone, scam Warcraft 3 Reforged itd.), ale żadna z tych sytuacji nie wpłynęła bezpośrednio na proces produkcyjny.

Co innego teraz.

"Activision Blizzard pozwane - dyskryminacja, molestowanie, seksizm, toksyczna kultura pracy"

Jeff Hamilton, Senior Game Designer w Blizzard Entertainment, zdradził na Twitterze, że firma znajduje się obecnie w zawieszeniu i że prawie nikt nie zajmuje się obecnie World of Warcraft.

“Nie wiem co robić. Nie znam wszystkich odpowiedzi. Mogę ci tylko powiedzieć, że przy World of Warcraft prawie nic się nie dzieje, podczas gdy ta nieprzyzwoitość się rozgrywa. A to nie przynosi korzyści nikomu – ani graczom, ani deweloperom, ani udziałowcom”.

Fani WoW-a powinni przygotować się na kolejne trudności z dostarczeniem aktualizacji. No bo jak (prawie) nikt nie pracuje nad rozwojem “Króla MMORPG”, to trudno oczekiwać, aby 9.1.5 czy 9.2 pojawiły się o czasie (kiedykolwiek to miało nastąpić).

Sytuacja jest bardzo poważna i nawet nie wyobrażamy sobie, jaka atmosfera panuje teraz w siedzibie Blizzarda, wśród normalnych rzetelnych pracowników, którzy nie mają i nigdy nie mieli nic wspólnego z toksycznością, dyskryminacją czy molestowaniem seksualnym.

Przecież takie osoby widzą, co się dzieje w internecie i jaki hejt wylewa się na ich firmę. Potem jednak przychodzą do roboty i słyszą zrobione z PR-owską dokładnością komunikaty szefostwa, z popularnymi hasełkami, które mają wyłącznie ograniczyć szkody wizerunkowe.

I pracuj w takich warunkach…


Ciąg dalszy Tweetów. Pan Hamilton nie gryzie się w język...

Zobacz także

58 komentarzy