"Twarz Aion" i główny Game Director odchodzi z Gameforge!

D

Fatalna passa Gameforge trwa w najlepsze i to od kilku miesięcy, jednak pomimo tak wielu problemów, jakie ostatnim czasy wyrosły, chyba nikt nie spodziewał się czegoś takiego. O czym mowa? Otóż główny Game Director i twarz Aiona, którą chyba każdy miłośnik tego tytułu zna… odchodzi ze swojego stanowiska, jak również opuszcza Gameforge!

Oczywiście mowa tutaj o Nic’u, osobie, która była „twarzą” Aion od ponad sześciu lat. Widzieliśmy go zawsze, gdy trwały streamy poprzedzające największe aktualizacje, to on odpowiadał nam na wszelkie nurtujące nas pytania podczas #ASK_Aion. Jednak poza tym również to on zarządzał i decydował o wszystkim, co działo się w grze na przestrzeni tych sześciu lat. Również to poniekąd jemu zawdzięczamy, że Aion przybył do Europy, czy też fakt, że Aion przeszedł na model Free-To-Play.

 

 


Jednak, z powodu pełnionej funkcji „szefa Aion” również jemu zawdzięczany ostatnie dramaty i wszelkie smutne sytuacje, jak masywne nerfy tygodniowych Lun, zwiększenie nacisku na item-shop, czy ostatnio wprowadzone „Nagrody Weteranów”. Nie można też zapomnieć, że to właśnie Nic był zwolennikiem otworzenia nowych serwerów, które jak wiecie, lub też nie okazały się całkowitą klapą i będą łączone w najbliższym czasie – mogliście o tym przeczytać we wczorajszym artykule.

Odejście z firmy głównego Game Directora może budzić niepokój, tym bardziej że moment odejścia Nic’a to epicentrum wszelkim afer, jakie w ostatnim czasie sprezentował nam niemiecki wydawca. Wiele osób uważa, że zarządcy z Gameforge’a stwierdzili, że polityka Nic’a spowodowała bardzo negatywny wizerunek wydawcy i jest szkodliwa dla firmy, jak i samej gry. Dlatego też postanowili to zakończyć i się pożegnać. Jednak problemem jest fakt, że sam Nic w swoim pożegnalnym liście do graczy napisał, że nie został wyrzucony.

 

 

 


Drugą ciekawą opcją jest po prostu „ewakuacja” byłego już szefa Aion, który jest zawiedziony polityką firmy i stwierdził, że działania Gameforge szkodzą w jego osobisty wizerunek. Osobiście skłaniam się do tej wersji, bo faktycznie Nic był wręcz bombardowany krytyką ze strony graczy i to on ponosił „odpowiedzialność” za wszelkie działania. Jak było w rzeczywistości, pewnie nigdy się nie dowiemy.

Warto dodać, że gracze wydają się zadowoleni z obrotu spraw, w swoich wypowiedziach podkreślają, że Nic był bardzo "sztuczna i kłamliwą" postacia, która więcej zrobiła złego niż dobrego. Dodając, że jego odejście to początek zmian i polepszenia stosunku wydawcy do gry, jak i społeczności. Czy mają racje? Przekonamy się za kilka miesięcy.
 

Teraz pozostaje czekać na ogłoszenie nowego Game Directora, który miejmy nadzieję, weźmie sobie do serca błędy swojego poprzednika, zakasze rękawy i przywróci porządek w Aion. Tutaj pozwolę sobie dodać ciekawą plotkę, o tym, że nowym GD miałby zostać… Polak. Trzymamy kciuki, żeby tak się rzeczywiście stało.

Poniżej znajdziecie oficjalne oświadczenie Nic’a wystosowane do wszystkich graczy Aion.

 

Droga Społeczności!

dziś zwracam się do Was ze sprawą osobistą. Ponieważ kontakt ze Społecznością był dla mnie zawsze bardzo ważny, przekazanie tej wiadomości osobiście jest dla mnie wyjątkowo istotne. Z dniem 1 grudnia przestanę pełnić funkcję Product Directora gry Aion i podejmę nowe wyzwania poza Gameforge.

Od pewnego czasu prowadzono działania w celu zorganizowania mojego następcy i cieszę się, że mogę przekazać grę doświadczonej i zdolnej osobie.

Gdy zacząłem zajmować się grą Aion ponad 6 lat temu, byliśmy w trakcie przejmowania usług od NC West. Przejęcie tak dużej gry w charakterze wydawcy było dla nas nowym wyzwaniem, a do tego wcale nie łatwym. Wszystkie zaangażowane osoby włożyły w przygotowania tytaniczny wysiłek, dzięki czemu po bardzo intensywnym okresie udało się nam wprowadzić grę na rynek. Przechodząc na model free-to-play, udało nam się potroić liczbę graczy i stworzyć system, który sprawdza się nadal po prawie 6 latach.

Na przestrzeni lat przychodziło nam stawiać czoło coraz to nowym wyzwaniom. Oprócz utrzymywania i obsługi gry stale staraliśmy się optymalizować i ulepszać usługi. Przykładowo opracowujemy wyjątkowy dla świata Aion system codziennych misji oraz różne indywidualne eventy, modyfikujemy system weterana i wprowadzamy wiele innych elementów. Przeprowadzona fuzja serwerów wymagała wielu nakładów, ale wybierając taki sposób jej realizacji a nie inny, umożliwiliśmy możliwie bezproblemowy i bezstratny przebieg operacji.

Przez cały czas postrzegałem swoją rolę względem Was, drodzy Gracze, jako usługodawca... ponieważ to Wy jesteście tętniącym pulsem świata Aion. Cieszę się na perspektywę odkrywania go razem z Wami jako gracz i jestem ciekaw, jakie niespodzianki przygotuje dla nas NCSOFT w ramach nadchodzących aktualizacji. Może rzeczywiście uda się wprowadzić ponownie brakującą nadal klasę artysty :)

Na koniec chciałbym serdecznie PODZIĘKOWAĆ wszystkim tym, którzy towarzyszyli mi w tej podróży przez 6 ostatnich lat:

Dziękuję też wszystkim streamerom z serwisów Twitch i Youtube oraz osobom tworzącym treści dla wszystkich filmików i przewodników, którymi ułatwili innym graczom rozpoczynanie i kontynuowanie przygody w grze.

A na sam koniec chciałbym podziękować wszystkim Graczom. To dla Was tworzymy tę grę i każdego dnia jesteśmy wdzięczni za tę możliwość. Bez Was Aion by nie istniał.

PS.: Nie, nie zostałem zwolniony :P Nie, Aion nie umiera. Go Shugos!  

 

 

Zobacz także

12 komentarzy