Urodziny największego grindownika wśród gier MMORPG!

Kalek

Black Desert? Nie.

Tibia? Nie. 

Lineage? Nie. 

Flyff? Nie. 

Kal Online? Tak!

Co prada BDO, Tibia, Lineage i Flyff też nie mają się czego wstydzić, ale największym i najbardziej hardkorowym „grindownikiem” na rynku jest jednak Kal Online. To gra, przy której wymiękają nawet najwięksi twardziele. Już po paru godzinach będziecie mieli dosyć… 

Dla zwykłego Kowalskiego osiągnięcie maksymalnego poziomu w tej grze należy do „misji niemożliwych”. W Azji dokonano tego po 11 latach, a w Europie/USA dopiero po 13 latach po premierze gry. 

Sami widzicie, że nie jest to MMORPG jak wszystkie inne, gdzie level cap zdobywa się w ten sam dzień lub tydzień:)


Mieliśmy jednak pisać o urodzinach Kal Online. No tak… Rocznica gry wiąże się z wieloma wydarzeniami: od eventów, zwiększone rate’y na drop, po darmowe prezenty. O wszystkim przeczytacie na głównej stronie gry. 

Za anglojęzycznego Kal Online odpowiada firma GameEgit. Niezbyt znane studio, ale jakoś sobie radzi. Do końca roku mamy otrzymać jeszcze kilka większych aktualizacji. Jest więc po co grać. 

Zapraszamy TUTAJ

Zobacz także

8 komentarzy