Znamy datę premiery i wizję na dungeony? Kolejna prezentacja New World!

Zacznijmy może od nowego trailera, który trafił na oficjalny kanał New World. Oczywiście zaraz po nim lektura. Zachęcamy również aby rzucić okiem na nasz film - będzie mi bardzo miło! 

No i teraz do rzeczy. Właśnie schodzi embargo na publikacje związane z ostatnim pokazem New World, który odbył się 5 maja 2021 roku. Twórcy/blogerzy/streamerzy zostali zaproszeni przez Amazon, aby sprawdzić kolejny element, który w ostatnim czasie został wprowadzony do jednej z najbardziej wyczekiwanych gier online/MMO w 2021 roku. Nie wierzycie? TA ankieta wskazuje na to jasno! New World budzi Wasze zainteresowanie, więc z radością pojawiliśmy się na prezentacji. I cóż z niej przynieśliśmy dla Was? Lochy i finałową walkę z Bossem!

Zasadniczo nie będę tutaj przesadnie rozpisywał się na temat tego, co zostało zaprezentowane i powielał treści z filmu (jeszcze raz zachęcam do obejrzenia). Praktycznie wszystkie moje subiektywne odczucia znajdziecie w materiale, który trafił właśnie na nasz kanał YouTube. Chciałbym jednak wspomnieć o kilku istotnych rzeczach, na które warto zwrócić uwagę.

Instancja była ciekawa konstrukcyjnie, ale i odrobinę frustrująca. Wady? Trochę krótka i momentami ewidentnie niezbalansowana. Początkowe segmenty były niezwykle proste, ale schody zaczęły przy ostatnim bossie. Z marszu nikt nie był wstanie poradzić sobie z końcowym bossem. Był piekielnie trudny, co w akompaniamencie jego zaskakująco dużego zasięgu i znikającej błyskawicznie staminy bohatera, stanowiło spory problem. Nawet przy przewadze 5 poziomów ze strony graczy (dungeon od poziomu 25, my poziom 30), poczwara składała nas, jak chciała. Miałem podejście w grupie 4-osobowej... nie ukończyliśmy instancji. Pefrix w grupie o jednego śmiałka większej, także nie podołał. O ile dobrze pamiętam, tej instancji nie zakończył pomyślnie trzykrotnie! A miał do pomocy doświadczone osoby, więc problem nie leżał w braku umiejętności ze strony graczy.

W zasadzie drobny minus także za to, że SZEF był kalką stwora, którego w trakcie lochu już udało się spotkać, aczkolwiek wtedy miał mniejszą łapę i siłę (w świecie gry też go spotkamy, co śmieszne, ale w miniaturowej wersji). Teraz zalety. Pojawiały się segmenty z pseudozagadkami i potrzebą otwierania zamków, aby przejść do dalszego etapu. W niektórych miejscach można spaść do skalnych szczelin. Walka wymagała więc odrobiny rozwagi. Generalnie dosyć klasyczna, ale i przyjemna sprawa, której do tej pory brakowało w New World. Klimatycznie super, po prostu trzeba temacik doszlifować.


Wraz z testami miałem okazję również powalczyć broniami, których do tej pory nie używałem. Ogromny topór z gigantycznymi obrażeniami, rapier zadający mnóstwo szybkich draśnięć i finalnie lodowa rękawica. Ta ostatnia szczególnie przypadła mi do gustu, jest zdecydowanie fajną kontrą dla obecnego do tej pory ognia. Ogólnie sama walka na DUŻY PLUS pod kątem płynności. Ewidentnie została poprawiona. Do tego dochodzi zniesienie współdzielonego cooldownu. Aktualnie umiejętność na "R" dla laski i muszkietu ma wydzielone czasy oczekiwania, aczkolwiek nie nastawiajcie się na spam zmianą broni. To zostało skutecznie przyblokowane i wymaga chwilowego odczekania.


No i na koniec taka drobna informacja. Grałem na laptopie, znacznie słabszym niż mój były komputer. Zamiast i9 wpadła i5 10300H, zamiast RTX 2080 była 2060 i zaledwie 16 GB RAM. Aktualnie przy detalach ultra, płynność bez zarzutu. Amazon poprawił optymalizację ponownie i gra działa zauważalnie lepiej czy to w tłumie osób przed instancją, czy też podczas walki, wśród większej ilości animacji i efektów. Progres wyczuwalny. Jestem na tak!


Ah.. Zapomniałbym! BETA 20 Lipiec 2021 a premiera podobno 31 Sierpnia 2021. To co? Z kim widzimy się na serwerach?

Zobacz także

22 komentarzy